Witam,
Na wstępie chciałbym się przywitać, jako, że jest to mój pierwszy post na tym forum...
Nie owijając w bawełnę bardzo bym prosił, o dokonanie wstępnej analizy, bo przeglądając Internet i porównując moje wyniki badań napędziłem sobie lekkiego stracha.
Płeć: M
Wiek: 27 lat
Budowa: Przeciętna (183cm, 91kg)
Tryb życia: przeważająco siedzący – aktywność fizyczna: brak
Dieta: zróżnicowana, bogata w produkty białkowe, fastfood – od czasu do czasu 1-2 razy w tygodniu.
Papierosy: tak – ok. 5 dziennie

Choroby przewlekłe: prawdopodobny zespół Gilberta.

Badania analityczne (I próba) – czynniki: weekend (piątek-poniedziałek) – bardzo duże spożycie alkoholu, krew do badania pobrana w czwartek. (wtorek, środa – abstynencja)

AspAT: 52,4
AlAT: 83,6
Bilirub.cał.: 34,45
Trójglic.: 3,36
LDH: 1,28
LDL: 2,66
GGTP: 145
Glukoza: 5,46
Kreatynina: 109

Po przestraszeniu się (tranzaminazy x3!) – miesięczna przerwa od alkoholu (ok., 4 piwa, 3 x 50ml etanolu 40% rozłożone w okresie 30 dni) oraz dieta niskotłuszczowa, obniżony apetyt i pragnienie. Przed badaniem 9 dni całkowitej abstynencji.

AspAT: 33,5
AlAT: 59
Bilirub.cał.: 38,36
Trójglic.: 2,49
LDH: 0,99
LDL: 3,45
GGTP: 92
Glukoza: 4m84
Kreatynina: 126

W okresie między badaniami sporadyczna aktywność fizyczna, dieta. Czasami lekki ból głowy (najczęściej wieczorami), spadek apetytu, czasami nadkwaśność (refluks) i delikatne pobolewanie żołądka (zwłaszcza po ciepłych/gorących napojach oraz do 15 min. po posiłku).

Proszę o pomoc i analizę powyższych wyników, co prawda byłem wczoraj u hepatologa, który olał mnie po całej linii: nie zrobił usg wątroby, bo 4 godziny wcześniej zjadłem bułkę, przepisał Essentials forte, i zalecił całkowitą abstynencję (nawet pół piwa) – bo powiedział że miał pacjenta co pił 2 piwa tygodniowo i umarł na marskość wątroby. Jedyne co zrobił to popukał mnie po brzuchu i zlecił za miesiąc powtórzenie badania w kierunku enzymów wątrobowych + przeciwciała na WZW B i C.
Z góry dziękuję za pomoc,
Pozdrawiam,
Michał.