Lyn
04-17-2010, 12:51
Witam,
nie wiem czy to jest problem, czy to jest coś błahego ... Zapytam z ciekawości :)
Kiedy byłem jeszcze małym dzieckiem (ok 5 lat), miałem coś z oczami, jakąś wadę wzroku czy coś ... Dostałem krople do oczu . Rodzice kropili mi nimi oczy, po czym na ok. godzinę zamazywał mi się wzrok . Potem, kiedy przestałem je brać, potrafiłem i potrafię zrobić coś takiego z oczami, że obraz mi sie zamazuje . Nie ruszam oczami, ani w ogóle, tylko na zawołanie potrafię sobie rozmazać wzrok, a takze z powrotem przywrócić mu ostrość kiedy tylko chcę . Pytałem kolegów czy coś się zmienia w moich oczach, kiedy tak robię . Powiedzieli, że nic a nic . Po prostu ... czuję, ze mam w środku oczu coś takiego wbudowanego, że potrafię tym ruszać, a kiedy ruszam to obraz się zamazuje, a gdy przestaję, to przywraca się ostrość . Nie wiem jak to opisać .
nie wiem czy to jest problem, czy to jest coś błahego ... Zapytam z ciekawości :)
Kiedy byłem jeszcze małym dzieckiem (ok 5 lat), miałem coś z oczami, jakąś wadę wzroku czy coś ... Dostałem krople do oczu . Rodzice kropili mi nimi oczy, po czym na ok. godzinę zamazywał mi się wzrok . Potem, kiedy przestałem je brać, potrafiłem i potrafię zrobić coś takiego z oczami, że obraz mi sie zamazuje . Nie ruszam oczami, ani w ogóle, tylko na zawołanie potrafię sobie rozmazać wzrok, a takze z powrotem przywrócić mu ostrość kiedy tylko chcę . Pytałem kolegów czy coś się zmienia w moich oczach, kiedy tak robię . Powiedzieli, że nic a nic . Po prostu ... czuję, ze mam w środku oczu coś takiego wbudowanego, że potrafię tym ruszać, a kiedy ruszam to obraz się zamazuje, a gdy przestaję, to przywraca się ostrość . Nie wiem jak to opisać .