PDA

Zobacz pełną wersję : Sprawa nie cierpiąca zwłoki. Ból kręgosłupa.



Maicek
11-13-2010, 11:09
Mam 22 lata. Od ponad tygodnia towarzyszy mi ból w lędźwiowo-krzyżowej okolicy kręgosłupa. Przypuszczam, że to wskutek zbyt intensywnych ćwiczeń na siłowni. W ubiegłą środę podczas schylania się przeszył mnie w tym miejscu ból wyjątkowo silny. Od tamtej pory nasilił się tak, że z uczelni ledwo doszedłem do przychodni, gdzie lekarz przepisał mi tabletki, polecił wykonywać odpowiednie ćwiczenia i dużo leżeć (na podłodze). W czwartek było znacznie lepiej, ale w piątek wyszedłem lekkomyślnie do sklepu i skończyło się to tym, że jak wróciłem do domu to padłem od razu na podłogę, doczołgałem się do swojego legowiska i tak leżałem... Nawet oddawać mocz musiałem do miski (tak piekielnie bolało, że nie mogłem się podnieść). Wziąłem jednak lek (trzy godziny wcześniej niż w dniach poprzednich) i pomogło. Dzisiaj czuję się dobrze, aczkolwiek oczywiście nadal muszę spędzać znaczną większość czasu na leżąco. Mieszkam sam, co dodatkowo utrudnia powrót do zdrowia.
Problem mój dotyczy leżenia na podłodze. Otóż boli mnie w okolicy kości ogonowej, kiedy tak leżę (nie leżę bezpośrednio na podłodze, a na pościeli, bo na podłodze ten ból był jeszcze silniejszy), co uniemożliwia mi sen. Już trzecią dobę nie dosypiam (śpię snem płytkim, przerywanym, , max. 4 godziny na dobę, i to w pozycji embrionalnej). Nie mam karimaty ani twardego materacu. To leżenie byłoby całkiem do zniesienia, gdyby nie ból (niezbyt duży, ale bardzo dokuczliwy) w okolicy kości ogonowej. Co robić, żebym mógł przynajmniej spokojnie spać? Bardzo proszę o poradę.

By uprzedzić ewentualne pytania - jestem szczupły.

KuPczAk
11-21-2010, 12:55
Dyskopatie tego typu zwykle trzeba wyleżeć plus lekarz zapisuje leki p/bólowe i miorelaksacyjne np. myolstan , który zwiotcza mięśnie i tym samym niweluje trochę objawy.
leżeć nie trzeba na podłodze może być to np twarda kanapa - tak żeby było wygodnie .

Zwykle trzeba wyleżeć swoje żeby objawy ustąpiły więc takie wychodzenie do miasta i np. noszeni ciężkich toreb w momencie kiedy objawy troszkę się cofnęły nie jest wskazane bo przedłuża tylko czas rehabilitacji ;)

Pozdrawiam