PDA

Zobacz pełną wersję : ból jąder



arlene eisenberg
04-30-2009, 22:52
PRZYCZYNY BÓLU JĄDER:

-nieoczekiwany uraz okolicy krocza, który spowodował podrażnienie bólowych zakończeń nerwowych lub doprowadził do powstania krwiaka w mosznie albo wokół jądra,

-długotrwały ucisk jądra, powodujący zaburzenia jego ukrwienia bądź przekrwienie bierne na skutek utrudnienia odpływu krwi, np. po długotrwałych wędrówkach rowerowych z nieodpowiednio dopasowanym (niewygodnie ustawionym) siodełkiem,

-skręt powrózka nasiennego i jądra powstały najczęściej wskutek urazu lub współistniejących wad anatomicznych, sprzyjających nadmiernej ruchomości jądra,

-nadmierne przekrwienie i obrzmienie jąder, np. przy długotrwałym wzwodzie prącia i podnieceniu seksualnym,

-przewlekły ucisk na jądro nadmiernie dopasowanej bielizny (np. slipów),

-zapalenie najądrza,

-zapalenie jądra jako powikłanie wirusowego zapalenia ślinianki, tzw. świnki, objawiające się powiększeniem i bolesnością jądra (lub jąder),

-początkowe stadium przepukliny mosznowej, która - zstępując przez kanał pachwinowy do moszny - uciska na powrózek nasienny, a następnie na jądro, powodując wrażenie pełności w mosznie oraz obrzmienie i ból tej okolicy,

-żylaki powrózka nasiennego, zwłaszcza ich przekrwienie, np. w następstwie długotrwałej pozycji stojącej,

AKSONKA30
08-13-2009, 12:58
Leczenie raka jądra: Orchiectomia:eek:
Pierwszym etapem w leczeniu raka jądra jest zwykle usunięcie jądra, czyli orchiectomia. Mężczyźni są naturalnie bardzo przywiązani do swoich klejnotów, więc wiąże się do sporym stresem. Nie pomaga to, że wiadomość spada jak grom z jasnego nieba, a działać trzeba szybko. Tymczasem trudno uzyskać na ten temat wyczerpujące wiadomości. Lekarze są zbyt zajęci by rozwodzić się ponad to co muszą przekazać, a w internecie brakuje dobrych polskich stron na ten temat. Dlatego kilka cennych informacji zamieszczm tutaj::)

Czy nie powinni zrobić więcej testów? – Większość urologów będzie podejrzewało raka po prostu wyczuwając zmiany przez dotyk. Jednak są metody weryfikacji. Bardzo dobrą jest USG. Z czasem będą konieczne inne badania, ale jeśli USG potwierdzi obecność guza na jądrze, to prawdopodobnie trzeba będzie je usunąć.

Czy nie mogą usunąć tylko guza i pozostawić reszty jądra? I tak i nie. Można to rozważyć w wyjątkowych wypadkach, gdy guz jest wykryty bardzo wcześnie i jest to jedyne twoje jądro. Niewielu lekarzy dokonuje takich operacji. Eksperci nie uważają tego za dobrą praktykę, bo może prowadzić do wznowy choroby.

Co trzeba wiedzieć przed operacją?
Przed operacją należy zbadać poziom markerów nowotworowych. Te markery mogą być później użyte do sprawdzenia, czy nowotwór dał przerzuty poza jądra, ale do tego ważne jest by mieć wyniki sprzed operacji – jako punkt odniesienia. Podobnie zdecydowanie zalecamy sprawdzenie poziomu testosteronu przed usunięciem jądra. Nie ma do tego powodu terapeutycznego, ale wiemy, że może to być pomocne kiedyś w przyszłości.

Po operacji
Prawdopodobnie obudzą Cię zaraz po operacji i będą zachęcali do wstania i próby spaceru. Będzie bolało, ale pomoże też twoim wnętrznościom wrócić do pracy, a Tobie wcześniej opuścić szpital. Zapewne będziesz odczuwał ból z nacięcia, możesz rozważyć noszenie przez tydzień lub dwa luźniejszych spodni, np. dresowych. Możesz też odczuwać zdrętwienie skóry w okolicy nacięcia, ale to w końcu przejdzie.

tom.jan71
05-29-2010, 21:47
Niedawno też miałem problem zbólem lewego jądra i czasami pobolewało mnie prawe. Byłem u kilku urologów, badanie lekarskie, USG i nic. Zaden z lekarzy nie potrafił mi pomóc. Były rózne diagnozy, leki, ale to nic nie pomagało. Trafiłem w końcu do terapeuty manualnego z problemem kręgosłupa. Kiedy opisywał mi jakie mogą być objawy dysfunkcji stawowej i mięśniowej w moim problemie powiedział, o objawach bólowych dokładnie takich jakie ja miałem - czyli ból jąder. Wyjaśnił jeszcze co mogło być powodem - pierwszy specjalista który mi coś wyjaśnił (w końcu!). Już po pierwszej wizycie czułem dużą ulgę. Po kilku zabiegach ból ustąpił. nie umiem ich opisać bo to było dla mnie coś nowego dla mnie (zawsze myślałem że nastawianie musi boleć, chociaż on to nazywał przywracaniem ruchomości - i nie bolało). Zabiegi były bezbolesne - praca z jakimiś punktami bolesnymi. Na lekarzy straciłem kilka miesięcy i mnóstwo kasy, A tu parę wizyt i jest ok. Opwoiedziałem mu o mojej tułaczce po lekarzach, a on tylko stwierdził że dobrze że wykluczyłem poważniejsze choroby u urologa, wiec może ta kasa nie do końca wyrzucona była w błoto. Teraz nie bol mnie kręgosłup ani nie mam problemu z bólem jąder. W moim przypadku ból kręgosłupa nie miał wpływu na ból jąder lecz problemy mięśni w obrębie "miednicy". Mogę go spokojnie polecić. Nie wiem czy w waszej sprawie pomoże, bo jak on mówił przyczyn może być wiele, jednak po wykluczeniu tych najniebezpieczniejszych problem moze okazac sie mięśniowym. A ortopedzi, czy neuolodzy tez nie byli w stanie mi pomóc - polecali ćwiczenia (co pogarszało mój ból) i leki. A u tego terapeuty najpierw bylo leczenie i likwidacja bólu, a dopiero potem ewentualne ćwiczenia z dokładną instrukcją. Jeśli ktoś chce namiary to niech napisze do mnie mail na tom.jan71@wp.pl Na początku temat był dla mnie krępujący, ale uwierzcie, życie z tym bólem było jeszcze gorsze.