PDA

Zobacz pełną wersję : Niskokaloryczne przegryzki w pracy



Ontario
05-25-2009, 02:09
Co polecacie jesc w pracy, gdy do obiadu jeszcze ze 3 godziny? ;) jecie np. jakies platki, musli z jogurtem? Lubicie np. Fitellę?

Lekarka
05-27-2009, 20:57
Jeżeli odchudzamy się to między głównymi posiłkami polecam raczej warzywa: pomidory, ogórki albo jakąś surówkę bez cukru i majonezu. Niestety nadmiar chleba tuczy polecam raczej plasterek sera czy chudej wędliny albo jogurt naturalny

deborah83
10-19-2009, 12:38
Nie przepadam za warzywami jako przegryzką. Zdecydowanie wolę owoce. Dużo osób mówi, że są niebezpieczne, bo mają cukier i też trzeba na nie uważać. A ja jeszcze nie znam nikogo, kto by przytył od jabłek na przykład. Może z bananami trzeba ostrożniej. :)

Często też biorę do pracy jogurta. Ale nie naturalnego, bo średnio przepadam.

Vitamed24
10-19-2009, 14:47
Najlepiej na lekka przekąske przed obiadem zjeść jogurt owocowy. Bardzo lubie truskawkowy albo z owoców leśnych. Myśle ze to będzie dobry wybór.

Magda.Mała.Mi
11-15-2009, 12:08
ja zabieram ze sobą sałatę lodową. Uwielbiam ją podjadać w czasie pracy.

Agnieszka- studentka AM
11-24-2009, 23:30
no sałata lodowa to dobry pomysł, tylko że jak dla mnie mało smaczny ...:)

paula
12-08-2009, 17:08
hmmm.... jesli chodzi o przekaski to fakt najlepiej jakies salatki oczywiscie bez majonezow itp. Salatki (warzywa) zawieraja duzo blonnika tak jak i musli. J osobiscie mussli nie lubie:( przygotowuje sobie samodzielnie mussli jest bardziej zdrowe:) poniewaz w ususzonych owocach nie ma juz tak duzo witamin:) Polecam pare winogron, banana, platki, pestki slonecznika moze byc nawet kostka czekolady deserowej.... Jako przegryske polecam roznego rodzaju pestki. Maja duzo witamin i skladnikow mineralnych. Pozdrawiam:)
Rowniez polecm przed kazdym posilkiem wypic szklanke wody mineralnej zje sie mniej

KuPczAk
12-25-2009, 00:03
Z owocami bym raczej nie przesadzała gdyz zawierają dużo cukrów prostych a jest to najłatwiejszy substrat do odkładania si e tkanki tłuszczowej w naszym organizmie...

Przychylam się również do warzyw...ale te bywają mniej smaczne ;)
Proponuje sałatkę warzywną : pokrojone w kosteczkę - pomidorek, ogórek, cebulka, chuda szynka plus sałata - pyszne i mało kaloryczne - idealne na drugie śniadanie w pracy ;) Do tego obowiązkowo gorąca herbatka bez cukru i zdrowa przekąska gotowa;)
Jogurt naturalny owszem zdrowe , mało kaloryczne ale ja nie przepadam niestety ale dla amatorów jogurtów można dodac kilka łyżek do sałatki ;)

Smacznego !

kaliko
01-06-2010, 15:18
Diety odchudzające (http://www.naturhouse-polska.pl) przeważnie zabraniają podjadania i podgryzania, ale chyba jak to jest marchewka lub owoce to nie jest zabronione :)

chudapigi
01-24-2010, 21:12
Owoce właśnie są raczej zabronione ..zawierają za dużo cukrów prostych i w ogóle nie powinno się ich jeść w ramach odchudzania ;)

Pomiędzy posiłkami raczej warzywka ;)
Ja polecam sałatki warzywne : kolorowe , łapią za oko i nie tuczą ;P)

zuzula26
02-10-2010, 10:37
ja w pracy zrezygnowałam z przekąsek, zabieram po prostu ze sobą zdrowy obiad czyli porcję warzyw i jakieś mięsko najczęściej grillowany kurczak albo chudy schab. Jeśli wiem, że długi dzień przede mną to zabieram też 2gie śniadanie czyli chleb własnego wypieku, ser biały czy tuńczyk. Jeśli ktoś nie może żyć bez przekąsek to na pewno polecałabym jakieś warzywa chrupiące w stylu marchewka, papryka, łodygi selera

kopciuszek
02-11-2010, 11:03
A ja dość często jeśli mam ochotę na jakąś przekąskę najczęściej sięgam po wafle ryżowe. Są zdrowe i nie mają zbyt wielu kalorii, także jem owoce i warzywa najczęściej marchewki, bardzo lubię sobie pochrupać jak pracuję.

atsu
03-03-2010, 00:35
Ja staram się uważać na to, co jem i przede wszystkim nie podjadać. Oczywiście jak jestem bardzo głodna nie odmawiam sobie jedzenia, bo uważam, że głodzenie naszego organizmu jest złą metodą odżywiania się. Jem raczej mało, a często i jeśli już coś podjadam to są to zazwyczaj warzywa (przede wszystkim marchewka, w zimie rezygnuję z pomidorów bo ciężko jest kupić naprawdę smaczne) lub jakieś płatki z jogurtem naturalnym, albo serki wiejskie. Oczywiście czasem zdarzy się zjeść i batonika ale ogólnie ograniczam słodkości do minimum.

this_is_it
04-08-2010, 19:13
Jeśli chodzi o mnie, kiedy jestem głodna a do obiadu jeszcze mnóstwo czasu zostało najczęściej staram się jeść owoce. W każdej postaci, albo świeże ( o ile jest sezon) Albo suszone. czasem też jakieś warzywko się trafi. Najczęściej jest to marchewka.
Rzadko sięgam po słodycze, w zasadzie prawie w ogóle ich nie jem, a to z tego względu, że zwyczajnie ich nie lubię ;)

atsu
04-20-2010, 11:43
No właśnie tak ludzi piszą, że tych owoców jeść się nie powinno bo mają dużo cukru w sobie ale szczerze powiedziawszy wolę zjeść między posiłkami jabłko niż np. jakąś kanapkę. Oprócz cukru jabłko dostarcza też dużo witamin więc z dwojga złego... :)