alawoj1
07-12-2009, 11:13
Witam i od razu przepraszam, że się aż tak rozpisuję.
Jakiś tydzień temu, gdy byłam w Belgii zaczęły mi wyskakiwać pojedyncze plamki w okolicach pachwin, piersi i brzucha. Nie zwróciłam na to szczególnie uwagi, bo wcześniej dostałam wysypki na całym ciele i byłam u dermatologa - przepisał mi Zyrtec, maść Hydracortisonum jelfa i zastrzyki domnięśniowe - phenazolinum i dexaven, a teraz plamek było zdecydowanie o wiele mniej.
Co kilka dni plamek przybywało, ale stwierdziłam, że gdy wrócę do Polski się tym zajmę. W ostatnim dniu wysypka nasiliła się na tyle, że zaczęłam znowu kurację powyższymi lekami, ale one tym razem nie pomogły. Teraz jest ich coraz więcej, wczoraj byłam jeszcze w szpitalu i znowu dostałam powyższe zastrzyki, maść elosone, wapno i tabletki Clemastinum Hasco. Używam od wczoraj i zupełnie nic nie pomagają ;( Co robić? Nie mam juz kiedy iść do lekarza, bo jutro z samego rana wyjeżdżam!
załączam zdjęcie: http://img268.imageshack.us/img268/4555/1001507z.jpg
baaardzo prosze o szybką odpowiedź.
Jakiś tydzień temu, gdy byłam w Belgii zaczęły mi wyskakiwać pojedyncze plamki w okolicach pachwin, piersi i brzucha. Nie zwróciłam na to szczególnie uwagi, bo wcześniej dostałam wysypki na całym ciele i byłam u dermatologa - przepisał mi Zyrtec, maść Hydracortisonum jelfa i zastrzyki domnięśniowe - phenazolinum i dexaven, a teraz plamek było zdecydowanie o wiele mniej.
Co kilka dni plamek przybywało, ale stwierdziłam, że gdy wrócę do Polski się tym zajmę. W ostatnim dniu wysypka nasiliła się na tyle, że zaczęłam znowu kurację powyższymi lekami, ale one tym razem nie pomogły. Teraz jest ich coraz więcej, wczoraj byłam jeszcze w szpitalu i znowu dostałam powyższe zastrzyki, maść elosone, wapno i tabletki Clemastinum Hasco. Używam od wczoraj i zupełnie nic nie pomagają ;( Co robić? Nie mam juz kiedy iść do lekarza, bo jutro z samego rana wyjeżdżam!
załączam zdjęcie: http://img268.imageshack.us/img268/4555/1001507z.jpg
baaardzo prosze o szybką odpowiedź.