Liwia
07-14-2009, 22:19
Moja roczna córka od 1,5m-ca zasypia na 5h po czym budzi się i nie może usnąć przez kolejne 2,3.Pobudka ta nie jest spowodowana bólem ponieważ nie płacze. Konsultowałam się już z psychiatrą,która nie dopatrzyła się nic złego i przepisała hydroksyzynę(dziecko i tak się budziło w dodatku było przez całą dobę zaspane) pediatrą (ten zaś zalecił nitrazepam gsk skutek tego leku był odwrotny do zamierzoego-2 podudki,płacz i ból brzuszka) jak również neurologa,która stwierdziła,że nie widzi związku między jej specjalizacją a tą dolegliwością.
Mała ma 6 ząbków,które wyszly bezobjawowo a wczoraj zauważyłam wyżynający się siódmy,dolną dwójkę.Czy zgonić winę na zęby? Czy to jakiś etap rozwoju? Dodam,że to pogodne i ciągle uśmiechnięte dziecko.
Od urodzenia przesypiała pięknie noce aż do niedawna,jest to męczące i dla nas i dla niej,chociaż rytm dnia i tak mamy zachowany.
Mała ma 6 ząbków,które wyszly bezobjawowo a wczoraj zauważyłam wyżynający się siódmy,dolną dwójkę.Czy zgonić winę na zęby? Czy to jakiś etap rozwoju? Dodam,że to pogodne i ciągle uśmiechnięte dziecko.
Od urodzenia przesypiała pięknie noce aż do niedawna,jest to męczące i dla nas i dla niej,chociaż rytm dnia i tak mamy zachowany.