PDA

Zobacz pełną wersję : Recepta na szczęście - Neuroleptyki



eleana
07-21-2009, 13:28
Skutki uboczne neuroleptyków są przerażające i w zasadzie bezgraniczne. Nowe badania wykazały skandaliczne oszustwo, jakie serwuje nam od lat psychiatria i przemysł farmakologiczny.

Neuroleptyki (zwane również psychotropami) są lekami, które stosuje się wobec tzw. schizofreników. Kiedy w naszej rodzinie pojawi się ,,schizofrenia’’ i kiedy już nie wiemy, jak sobie poradzić z dotkniętym nią bliskim, bo nijak nie potrafimy go zrozumieć, zaciągamy go do psychiatry. Lekarz ten będzie miły, spokojny i życzliwie „podpowie”, że w sumie nie ma już takich problemów, jak kiedyś i że prędzej, czy później nasz bliski będzie mógł „powrócić do normalnego życia”. Oczywiście chętnie w to uwierzymy, odetchniemy z ulgą i ewentualnie zapytamy jeszcze nieśmiało, jak to jest z tymi psychotropami, bo gdzieś tam się mogło obić o ucho, że to jakaś straszna trucizna dla mózgu? Ale i tutaj Pan Doktor znowu się uśmiechnie i znowu spokojnym, życzliwym choć zdecydowanym głosem fachury odpowie, że owszem, kiedyś to może to i tak było i rzeczywiście wykryto masę różnych „nieprzewidzianych efektów” (bo nauczono go nie mówić o „skutkach ubocznych”), ale dzisiaj mamy już leki „nowej generacji”, więc tamte to przeżytek. Czytaj dalej na stronie iThink.pl (http://www.ithink.pl/artykuly/styl-zycia/zdrowie-i-uroda/recepta-na-szczescie-cz-2-neuroleptyki/)

Agnieszka- studentka AM
12-27-2009, 12:41
Witam

hmm leki psychotropowe to ogólna nazwa leków które zawierają zarówno neuroleptyki duże - leki przeciwpsychotyczne jak i ataraktyki - leki uspokajające, w tej grupie zawierają się także leki przeciwdepresyjne, psychostymulujące itd...
Bardzo nie lubię takiego uogólniania problemu.
Każda grupa z tych leków posiada pewne skutki uboczne podobnie jak leki nasercowe, antykoncepcyjne i inne. Działania niepożądane są wpisane w działanie leku, takie ryzyko podejmujemy choć działanie niepożądane nie występują zawsze , zdarza się , że nie ma ich w ogóle a bywa i tak , że są tak nasilone , że należy pacjentowi zmienić leczenie na inne. Ale jest to sprawa indywidualna.
Należy wybrać wymierne korzyści ze stosowania leku i zwykle leki są stosowane gdyż ich korzystny skutekk leczniczy jest nieporównywalny z działaniem ubocznym.
Poza tym owszem dysponujemy teraz nowymi generacjami leków np neuroleptykami atypowymi , które powoduja znacznie mniej działan ubocznych niz neuroleptyki klasyczne . sa to leki bardziej selektywne , zmniejszają objawy pozapiramidowe oraz nie wpływaja na prolaktynę. To sa fakty...
Często lei te sa jedyna pomoca dla ludzi psychicznie chorych bo w dzisiejszych czasach jednak psychiatria opiera sie głównie na farmakoterapii i bez użycia leków lekarze nie są w stanie często pacjentowi pomóc.
Choroby psychiczne bywaja niebezpieczne zarówno dla samego chorego - próby samobójcze, jak i dla jego otoczenia więc nie wyobrażam sobie odstąpienia od terspii w takich przypadkach.
Dzięki leczeniu stan 2/3 osób z depresja ulega poprawie bądź remisji i to tez jest fakt naukowy.


Dla rodziny, która uwierzy Panu Doktorowi najważniejsze będzie, że lek ,,działa’’, bo pacjent zaniemówi i przestanie opowiadać o rzeczach, których po prostu nie rozumieliśmy, a dla samego zainteresowanego będzie to początkiem mentalnego kalectwa i uzależnienia, zazwyczaj już na całe życie.

Ja bym polemizowała czy chory mówi o rzeczach , którychpo prostu nie rozumiemy - autor tego artykułu chyba nie rozmiawiał nigdy z osoba chora na schizofrenię. Czytakie osoby są szczęśliwe , żyja pełnia życia - tez miałabym wątpliwości i czy po leczeniu są intelektualnymi kalekami -hmm pacjenci sami sa zadowolenie z leczenia gdy przynosi ono efekt i oddala objawy psychotyczne...

Najłatwiej skrytykowac nie mając o czymś zielonego pojęcia...

Pozdrawiam