caroline88
11-20-2009, 20:21
pilnie potrzebuję pomocy!!!nie wiem już gdzie sie udac....od ponad 1,5roku mam zatkane uszy, byłam juz u conajmniej 6 laryngologów, z czego wszyscy stwirdzili ze mam wciagniete trabki słuchowe...leczono mnie preperatami do nosa typu flixo nase ale to na nic, poczym stwierdzali ze nie wiedza co zrobic i odsyłali zkwitkiem.Często uczuciu zatkanych uszu towarzyszy jakby rwacy bol szyi.Ostatnio miałam wyciete migdały(było podejrzenie ze to wszystko przez zapalenie migdałkow)ale minely juz 2 miesiace a ja nadal zle sie czuje.....pilnie prosze o rade gdzie sie udac i co dalej robic....bede wdzieczna.Ostatnio zrobiono mi prześwietlenie zatok na ktory wyszły pogrubione zatoki przyszczękowe,oprocz tego ostatnio ciągle jakas wydzielina spływa mi do gardła,procz tego gdy wszystkie wymienione objawy sie nasilają(nie sa caly czas w tym samym stopniu nasilone)boli mnie w plecach i jakos ciezej mi sie odddycha.Lekarz rodzinny podejrzewa przewlekle zapalenia zatok.....(mam tez ostatnio czesto zatkany nos i zawroty głowy). Czy ktoś wie moze czy jest taka możliwość,że to przez zatoki???????