Około 70% zapaleń gardła jest wywołane przez wirusy. Tylko 20-30% prze bakterie i najczęściej jest to paciorkowiec ropny- bardzo bobrze wrażliwy na penicyliny.
Co w takim wypadku- nie nadużywajmy antybiotyków. Początkowo wystarcza leczenie objawowe: p-bólowe, przeciw gorączkowe, tabletki odkażające. Jeżeli objawy nie mijają po kilku dniach a ból gardła się nasila, uniemozliwia przełykanie pokarmów, wystepuje wysoka temperatura i powiększenie wezłów chłonnych powinno się zgłosić do lekarza, ponieważ istnieje prawdopodobieństwo, że jest to infekcja bakteryjna, szczególnie wtedy gdy nie mamy kataru, kaszlu.
Nie oburzajmy sie wtedy na lekarza, że wypisuje nam tylko penicylinę- na paciorkowca zadziała nam w 100%. Terapia trwa 10 dni. Inne antybiotyki zostawmy na bardziej poważniejsze zakażenia.
Leki stosowane przez 3 dni jak Sumamed, chociaż dają poprawę i uczucie szybkiego wyleczenia nie powinny być raczej stosowane jako leki pierwszego rzutu.

W razie wątpliwości gdy lekarz upiera się, że nie da antybiotyku a my jesteśmy przekonani, że bez tego leczenia może nam szybko nie minąć- proponuje wymaz z gardła w kierunku właśnie zakażenia paciorkowcem ropnym. Cały antybiogram jest niepotrzebny