Witam! Rok temu podczas zjazdu na nartach ostro przydzwoniłem kręgosłupem (mniej więcej tą cześcią pod łopatkami) o zmarzniętą górę śniegu. Do tej pory nie miałem z tym problemu, tylko od czasu do czasu jak wstawałem rano z łóżka czułem, że jest coś nie tak z kręgosłupem w tym miejscu które sobie naruszyłem. Nie był to ból, ale jednak coś odczuwalem. Wczoraj, gdy skręciłem gwałtowniegłową , zaczęło mnie okropnie boleć ww. miejscu. Ból trochę ustąpił, ale w dalszym ciągu nie mogę sie schylać, spać itd. Wiem, że musze zgłosić się z tym do specjalisty, ale chciałbym zapytać co może być przyczyną takich dolegliwości, jakie mogą być powikłania i ewentualnie jak można to leczyć?