Parse error: syntax error, unexpected '<' in /home/medyk/domains/medykforum.pl/public_html/includes/class_core.php(4580) : eval()'d code on line 137

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at [path]/includes/class_core.php(4580) : eval()'d code:137) in [path]/includes/functions.php on line 5244
bóle głowy trwajace 4 lata?!
+ Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Forum: Lekarz rodzinny


Poniżej znajdują się dyskusje z forum Lekarz rodzinny, dyskusja dotyczy: bóle głowy trwajace 4 lata?!. MedykForum.pl - objawy, leczenie i profilaktyka.

  1. #1
    marginess jest offline Junior Member
    Dołączył
    Sep 2010
    Posty
    5

    Domyślnie bóle głowy trwajace 4 lata?!

    Niedługo skończę 18 lat. Prawie od 4 lat codziennie boli mnie głowa. Jak budzę sie w nocy - boli, jak wstaje rano- boli. Po prostu ciagle. Czasem ból jest słabszy ( do pewnego stopnia się uodporniłam), a niekiedy zwala z nóg. Potem doszło do tego pogorszenie pamięci, koncentracji, nerwowość, ostatnio źle spię. Bywają momenty, że w oku pojawia mi sie ''witraż'' i nic nie widzę i wszystko co mam przed oczami skacze. Nawet przy zamkniętej powiece czuje jakby oko mi się trzęsło. Bolą mnie stawy i mięsnie, szybko sie mecze. Jakiś czas temu zaczęły łamac mi się paznokcie i garściami wyciągam włosy. Nauka idzie mi bardzo słabo, czasem zapominam nawet prozaicznych rzeczy. Pobolewa mnie serce, również jakby okolice trzustki, wątroby, nerki. Miewam szumy w uszach, wahania równowagi, jest mi słabo i prawie ciągle mnie mdli. Ciągle jestem zmęczona. Są dni kiedy jem z przymusu i są tez takie, że nie mogę sie najeść.Ciagle jestem zmęczona i obolała. Cięzko jest mi coś utrzymać, mam znacznie mniej siły nic kiedys. Znajomy śmieją się z tego jak chodzę, a właściwie się ciągne bo nie mam nawet na to sił Czuję sie jakbym miała wieczną grypę. Boli mnie cała głowa, czoło, skronie, czasem czuje z tyłu głowy lub z góry pulsowanie i jakby ktoś od środka mnie w nią uderzał. Od poczatku roku mam podwyższoną temperature, praktycznie nie schodzi ponizej 37, waha się miedzy 37 a 37.5. Ostatnio ogólem straciłam chęć do życia, do działania, jakbym popadła w depresje. Miałam robione wszystkie podstawowe badania, wyniki są w normie. Tomografia również. Wykluczono chore zatoki. Mam lekka alergie, ale przy pól rocznym stosowaniu leków nie odczuwałam róznicy wiec je odstawiłam. Miałam wykonowane EEG, rózne badania okulistyczne, EKG. Chodziłam do róznych neurologów, dostawałam leki na migrene, nic nie pomagało. Dodam, że kilka razy ugryzł mnie kleszcz, ale nie miałam żadnego promienia, miałam go na nodze kilka razy, na brzuchu i raz w wewnętrznej powiece. Miałam wykonywany test IGG i IGM raz był wątpliwy, kolejny raz negatywny.
    Czuje jakby dolegliwości się nasilały i ulatniała się ze mnie cała energia.
    Prosze o pomoc, jestem wrecz rozpaczona bo tak nie da się żyć, a przez te 4 lata odwiedziłam wielu lekarzy, którzy nie potrafią niczego zdiagnozować. Zapomniałam dodać, że prawie cały czas jest mi zimno. Wiecznie mam zimne stopy, nawet pod kołdrą marznę.

  2. #2
    Advena jest offline Junior Member
    Dołączył
    Sep 2010
    Posty
    5

    Domyślnie

    może masz tlenek węgla w mieszkaniu, jeśli pozostali domownicy mają podobne objawy (ból głowy lub zawroty itp) to na pewno tlenek węgla, ale z tą temperaturą to nie wiem co to może być.

  3. #3
    marginess jest offline Junior Member
    Dołączył
    Sep 2010
    Posty
    5

    Domyślnie

    Tylko ja mam takie objawy

  4. #4
    Advena jest offline Junior Member
    Dołączył
    Sep 2010
    Posty
    5

    Domyślnie

    hm... możesz być przemęczona, stres i ta depresja też może powodować pewne z tych objaw. Może to wszystko ma podłoże psychiczne, więc myślę żebyś się zwróciła jeszcze do psychologa.

  5. #5
    marginess jest offline Junior Member
    Dołączył
    Sep 2010
    Posty
    5

    Domyślnie

    Depresja pojawiła się w tym roku. Nasiliła się w kwietniu. U psychologa byłam. Nie wie w czym lezy problem. Sądzi, że Liceum mnie stresuje, a bóle pojawił sie wczesniej więc jego hipoteza została obalona. Lubię chodzić do szkoły, lubie sie uczyc, ale to mi sprawia po prostu coraz większą trudność. Mam problemy z płynnym czytaniem, z ortografią, ze składnią, a nie miałam z tym problemu.

  6. #6
    chudapigi jest offline Senior Member
    Dołączył
    Aug 2009
    Posty
    184

    Domyślnie psychiatra

    hmm może jednak nie psycholog , bo jeśli to objawy psychiczne np. depresja czy jakiś inny zespól to nie psycholog lecz psychiatra - ludzie zawsze ich mylą.
    Psychiatra to jest LEKARZ , który kończy studia medyczne i specjalizację - psycholog nie jest lekarzem.

    Jeśli wykluczono wszystkie 'organiczne' przyczyny Twoich dolegliwości to uważam , że kolejnym krokiem jest psychiatra właśnie zanim zupełnie się rozsypiesz - a piszesz , że jest już blisko.

    Pozdrawiam

  7. #7
    marginess jest offline Junior Member
    Dołączył
    Sep 2010
    Posty
    5

    Domyślnie

    Depresja zabiera chęć do życia i do działania. Ja często mam na coś ochote, ale moje ciało odmawia mi posłuszeństwa. Mam takie bezwładne ręce i nogi. Nie wiem czemu wykluczam problemy psychiczne, pewnie dlatego, że objawy fizyczne zaczęły sie zdecydowanie wcześniej.

    Prócz wizyty u psychiatry nie ma nikt żadnych innych pomysłow?

  8. #8
    Agnieszka- studentka AM jest offline Super Moderator
    Dołączył
    Aug 2009
    Posty
    396

    Domyślnie

    Często jest tak , że choroba psychiczna przebiega pod pustacią dolegliwości fizycznych - jest to tzw zaburzenie z somatyzacją .
    Oczywiście należy wcześniej wykluczyć wszystkie inne przyczyny objawów.
    Często jest tak, że pacjent przez kilka lat chodzi od lekarza do lekarza zanim trafi do psychiatry i nikt mu nie potrafi pomóc a na koniec okazuje się , że problem tkwił w głowie..

    Koncepcje z tlenkiem węgla bym raczej odrzuciła
    Można jeszcze ewentualnie zrobić rezonans.

    Pozdrawiam

  9. #9
    marginess jest offline Junior Member
    Dołączył
    Sep 2010
    Posty
    5

    Domyślnie

    Ahmm... wyczułam na głowie dwa guzki ( nie uderzyłam się). Wypróżniam się razy dziennie[!] i boli mnie brzuch, odbija mi się, mam wzdęcia. Idac dzisiaj po mieście przestałam na pare minut widzieć wyraźnie, zrobiło mi się słabo i widziałam jakby przez okulary, które były mokre od wody.. Nie wiem jak to wytłumaczyc. Czuje się coraz gorzej

Podobne wątki

  1. codzienne bóle głowy - już nie wiem co robić
    By zagubiona in forum Choroby układu nerwowego
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 05-01-2010, 19:17
  2. silne bóle głowy i wysokie ciśnienie
    By dżast22 in forum Choroby układu nerwowego
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 03-17-2010, 22:41
  3. Problemy żołądkowe, bóle głowy (wtórne?)
    By Snickers in forum Lekarz rodzinny
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 02-16-2010, 00:20
  4. Dziwne bóle głowy.
    By karolka in forum Choroby układu nerwowego
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 09-26-2009, 10:26
  5. Bóle głowy - historia
    By createmodeon in forum Lekarz rodzinny
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 07-14-2009, 12:31

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów

Search Engine Friendly URLs by vBSEO 3.6.0

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52