Mam 21lat 175cm wzrostu 65kg wagi
12 listopada na imprezie przesadziłem z alkoholem, strułem się, cala niedziele nic nie jadłem, każda próba spożycia herbaty lub rosołu kończyła się wymiotami, od poniedziałku pojawił sie brak łaknienia, wstaje jem śniadanie z przyzwyczajenia i nie odczuwam głodu do pory wieczornej.
2 grudnia na innej imprezie znowu nie umiarkowałem z alkoholem, sobota znowu na wymiotach, od niedzieli do braku apetytu doszły skurcze i przejściowy ból z lewej strony brzucha na wysokości 2cm od pępka
Jak mogę pozbyć się problemu?