Witam,
generalnie nie dolega mi nic poza gardłem i migdałkami... ból, pieczenie. W zeszłym tyg. byłam u lakarza przepisał mi Nobaxin (antybiotyk o przedłużonym działaniu, który brałam 3 dni, wciągui tego czasu zdarzyło mi sie troche zmarznąc i mam wrażenie, że przestał działać. W piątym dniu leczenia udałam sie ponownie do lekarza przepisał Fromilid uno 500g. Zastanawim się czy w ogole to brać, znow będę truła sie kolejnym antybiotykim i nawet nie wiadomo czy pomoze...

Proszę o rade, może jest jakas szansa żeby wyleczyc to bez tego antybiotyku? A jeżeli nie to znacie ten lek co o nim myślicie?? Proszę o pomoc.