Czy coś mi jest? - Forum Medyczne: porady, objawy, leczenie, profilaktyka
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
Czy coś mi jest? - Forum Medyczne: porady, objawy, leczenie, profilaktyka
  1. #1
    meferot jest offline Junior Member
    Dołączył
    Jun 2010
    Posty
    2

    Domyślnie Czy coś mi jest?

    Witam, mam parę pytań, które może wreszcie dzięki Waszej pomocy odciążą moją chorą psychikę. Może zacznę od opowiedzenia całej historii mojej "choroby".

    Wszystko zaczęło się pod koniec lipca gdy w wiadomościach, że dnia kolejnego ma być bardzo niskie ciśnienie. Wtedy do głowy wpadło mi, że gdy byłem dzieckiem to miałem problem z prawą komorą, nie wiedziałem wtedy, że to nic takiego i z tym się żyje jak każdy inny. W wiadomościach mówili, że osoby z chorym sercem mogą mieć problemy zdrowotne w tym dniu. Więc moja nadwyrężona psychika zaczęła pracować...
    Gdy przyszedł dzień kolejny pojawiło się u mnie pieczenie za mostkiem, psychika oszalała, na necie znalazłem, że takie pieczenie jest charakterystyczne dla zawału serca. Tak się wystraszyłem, że zakręciło mi się w głowie. Postanowiłem się uspokoić i przejść się na spacer z kolegą. Potem przez kolejne trzy dni trochę byłem jeszcze nerwowy, aż do czwartku gdy w szkole miałem sprawdzian z historii, serce zabiło mocniej, zacząłem się denerwować. Po sprawdzianie poszedłem do pielęgniarki całkowicie wydygany i poprosiłem o zadzwonienie na pogotowie. Zabrali mnie do szpitala, zrobili badania. EKG - OK, morfologia - potas poniżej normy. Dali mi kroplówkę i wieczorem już mieli mnie wypuścić do domu, ale mam taką przypadłość, że gdy widzę dziurkę po igle lub wenflonie (tak to się piszę?) to robi mi się ciemno przed oczami i kołuje w głowie, niestety miałem omdlenie bez utraty przytomności i zostałem na noc w szpitalu bo lekarz się wystraszył. Noc była dla mnie ciężka, byłem bardzo wystraszony, nie mogłem nic przełknąć. W dodatku w nocy umarła w sali obok jakaś starsza Pani. Rano wyszedłem do domu, byłem tak znerwicowany, że bałem się wyjść z psem na dwór, iść do sklepu itd. Ciągle łapałem się za serce, by mieć pewność, że wszystko jest ok. Przy wyjściu ze szpitala miły Pan lekarz powiedział, że jeśli dostanę skierowanie od lekarza to on przyjmie mnie na wewnętrzny i zrobią mi badania serca. W niedziele znów miałem pieczenie za mostkiem, więc w poniedziałek poszedłem po skierowanie i pojechałem do szpitala. Zrobili mi tam Holtera i UKG, wszystko wyszło idealnie, miałem też gastroskopie, z której wyszło że mam refluks żołądka, dlatego to pieczenie. Po dwóch dniach wróciłem do domu i jadłem sobie Nolpaze na refluks - przez tydzień robiłem to, źle bo połykałem tabletkę po jedzeniu, a nie przed. Nadal byłem ostro znerwicowany.

    Pod koniec lutego pojechałem do Zakopanego na tydzień, pierwsze dwa dni mineły świetnie, wyluzowałem. Pod koniec chyba się przeziębiłem i złapałem zapalenie zatok.

    Wyjazd ten trochę mnie uspokoił, na dwór wychodziłem bez obaw, jednak od czasu do czasu patrzyłem czy są ludzie w pobliżu, którzy mogą mi w razie czego pomoc.

    Jednak pojawiło się u mnie coś nowego - szum w uszach, lekarz powiedział, że to od zatok, jednak zatoki zostały wyleczone, a szum został do dziś, na szczęście mniejszy. Byłem spokojniejszy, ale zaczęła mnie stresować jazda samochodem - nie dawno zdałem prawo jazdy (również dawka stresu), jednak nie zaprzestałem jazdy do dziś i bardzo dobrze, bo dziś jeżdżę już bardziej spokojny, bez trzęsących się rąk.

    Z każdym dniem jednak gdy nic nie robiłem szalała moja psychika, siedziałem na necie i czytałem o różnych chorobach, przerobiłem połowę raków, zapaleń itd. Byłem parę razy u lekarz i jedynie dostawałem leki przeciwzapalne bo często bolała mnie głowa. Miesiąc temu poprosiłem o skierowanie do kardiologa, bo często kuło mnie serce, laryngologa bo szumiało mi w oczach i neurologa.

    Pierwsza wizyta wypadła u laryngologa, doktór stwierdziła, że moje uszy są zdrowe, jednak po wymienieniu moich objawów dostałem leki na alergie (czasem ciężko mi się oddycha) i na uspokojenie (Valerine).

    Parę dni później byłem u kardiologa - EKG wyszło OK, jednak zapomniałem powiedzieć lekarzowi, że w bardziej stresujących sytuacjach boli mnie w okolicach pachy i mam duszności, czy to ma jakieś znaczenie gdyby wiedział o tym lekarz? Powiedziałem tylko o nerwach i kłuciu.

    Do neurologa idę za parę dni.

    A teraz parę pytań na które chcę poznać odpowiedź bo nie chce znów się stresować wizytami u lekarzy.

    Czy kupić ten lek na nerwy - Valerine?

    Czy EKG daje pewność, że z sercem jest wszystko OK? Wczoraj przebiegłem 5km i pod koniec zdrętwiała mi lewa stopa, nocami od kilku dni (niecodziennie) mam drętwienie małego palca u lewej lub prawej ręki (często się podpieram).

    Czy mam alergie skoro kilka minut po wyjściu zaczynam kichać i łzawi mi oko, głównie lewe, dzisiaj ciężko mi sie oddychało i tak jakby chciało mi się kaszleć.

    No i jak się uspokoić

    Aha, chciałem pić melisę, ale jakoś wysycha mi po tym gardło i tak jakby kręci leciutko w głowie - to uczulenie czy nerwy?

    Pozdrawiam
    PS: Może wygląda to jakbym był bardzo znerwicowany, ale jest już coraz lepiej ;P

    @Edit:
    Dodam, że mam 19 lat, za rok maturę i chciałbym być już normalny, aby móc się uczyć. A jak lekko wdycham powietrze to tak jakby coś gwizdało w nosie.

    @Edit 2:
    Zapomniałem dodać, że od marca mam powiększone węzły chłonne szyjne, teraz są trochę mniejsze, ale nadal są!

  2. #2
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    81

    Domyślnie

    Wydaje mi się,że jesteś zbyt nerwowy i za szybko wpadasz w panike. Póki co nie kupuj żadnego leku na uspokojenie,spróbuj zrelaksować się w naturalny sposób,odrzucajac wszystkie złe myśli. A może konsultacja z psychologiem mogłaby Ci pomóc,nie zastanawiałeś się nad tym?

  3. #3
    meferot jest offline Junior Member
    Dołączył
    Jun 2010
    Posty
    2

    Domyślnie

    Jutro idę do lekarza bo nie pasują mi te powiększone węzły od 3 miesięcy, niech mnie sprawdzi pod kątem boleriozy.

  4. #4
    Peter71 jest offline Junior Member
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    27

    Domyślnie

    Zaburzenia nerwicowe powodują całe spektrum objawów. Napisałeś, że wyjazd Cie rozluźnił i tu chyba jest klucz do Twoich problemów. Nie szukaj sobie nowych chorób, tylko prowadź aktywny tryb życia, dobrze się wysypiaj, zdrowo się odżywiaj, tak aby objawy refluksowe zminimalizować i będzie git. A węzły chłonne mogą być powiększone, bo stres obniża odporność i wówczas łatwiej o infekcje. Pozdrawiam

Podobne wątki

  1. Co mi jest ?
    By Pain in forum Lekarz rodzinny
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 04-26-2010, 10:27
  2. Czy możliwy jest rak?
    By aga48 in forum Choroby nowotworowe
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 04-23-2010, 03:08
  3. Czy to jest problem czy nie?
    By wiki1089 in forum Lekarz rodzinny
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 02-28-2010, 08:13
  4. Co mi jest? Pomocy!
    By zmeczonaa in forum Chore dziecko
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 12-25-2009, 22:49
  5. Jest źle ...
    By witek33 in forum Lekarz rodzinny
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 08-23-2009, 18:10

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Informacje zawarte na stronach Forum służą wyłącznie celom informacyjnym. Wszelkie problemy zdrowotne muszą być konsultowane z odpowiednim lekarzem specjalistą. Administrator nie odpowiada za jakiekolwiek szkody wynikłe z zastosowania zawartych.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49