Forum: Choroby psychiczne
Poniżej znajdują się dyskusje z forum Choroby psychiczne, dyskusja dotyczy: depresja dotyka coraz młodszych. MedykForum.pl - objawy, leczenie i profilaktyka.
- 02-23-2009, 22:43 #1
depresja dotyka coraz młodszych
Dane na temat dynamiki ryzyka zaburzeń afektywnych w ostatnim półwieczu nie są wcale jednoznaczne. Mniej więcej tyle samo badań epidemiologicznych potwierdza co zaprzecza tezie o wzroście prawdopodobieństwa zachorowania na depresję w czasie trwania życia. Dane mówiące o wzroście zachorowań nie biorą pod uwagę faktu, że niemal wszędzie na świecie wydłuża się w ostatnich dziesięcioleciach przeciętna długość życia człowieka. A ktoś, kto dłużej żyje, narażony jest na większe ryzyko doświadczenia epizodu depresji psychicznej.
Nie ulega jedynie wątpliwości, że zaburzenia afektywne dotykają coraz młodszych ludzi. Częstsze dzisiaj niż dawniej przypadki depresji wśród nastolatków i dzieci w krajach rozwiniętych są konsekwentnie potwierdzane we wszystkich badaniach. Powody mogą być rzeczywiście związane z rozwojem cywilizacyjnym, który oprócz pozytywnych efektów niesie ze sobą także wiele zagrożeń, zwłaszcza dla psychiki nie w pełni ukształtowanej i okrzepłej. Wymienić można nietrwałość rodziny, mnożące się pułapki uzależnień od narkotyków, alkoholu, telewizji i komputera, skracanie beztroskiego dzieciństwa przez nasilającą się rywalizację już na poziomie przedszkola i wzrost presji rodziców na osiągnięcia dzieci, spadek liczby rodzeństwa.
- 12-04-2009, 21:10 #2
Super Moderator
- Dołączył
- Aug 2009
- Posty
- 396
depresja
Witam
Należy ponadto pamiętać , że depresja potrafi być chorobą bardzo zdradliwą i niebezpieczną dlatego nie można jej lekceważyć.
Często zdarza się , iż chorzy maja myśli rezygnacyjne ,które z czasem przekształcają się w samobójczy zamiar...
Z prawdziwa depresja nie poradzimy sobie na własną rękę , potrzebna b ędzie pomoc specjalisty!
Pzdrwm
- 12-29-2009, 04:16 #3
leczenie depresji
Dlatego ważne jest leczenie depresji !!!Należy ponadto pamiętać , że depresja potrafi być chorobą bardzo zdradliwą i niebezpieczną dlatego nie można jej lekceważyć.
Podstawą są leki . Niestety większość pacjentów dość sceptycznie odnosi się do proponowanej im farmakoterapii. Ryc może jest to związane z społecznym funkcjonowaniem takiego przekonania , że leki psychotropowe zamiast pomagać szkodzą . Nie jest to oczywiście prawda . Owszem maja pewne skutki uboczne jednak korzyść z ich przyjmowanie jest niewspólmiernie większa.
Niestety na efekty leczenia trzeba czekac co najmniej 4 tygodnie więc jest to troszke uciązliwe.
Jako uzupełnienie mozna stosowac psychoterapię behawioralno grupowa bądx indywidualna. Sama psychoterapia jednak w większości przypadków nie wystarcza.
Więcej o leczeniu depresji mozna przeczytac tutaj :
Depresja , jak leczyć ? • Kobiety
- 01-10-2010, 22:42 #4
Junior Member
- Dołączył
- Jan 2010
- Posty
- 2
Marihuana - obosieczny miecz na depresję
Aktywny składnik marihuany łagodzi objawy depresji, ale tylko w niskich dawkach. Natomiast podany w większych ilościach nasila je - zaobserwowali badacze z Kanady. Artykuł na ten temat zamieszcza pismo "Journal of Neuroscience".
Od wielu lat wiadomo, że jedną z przyczyn depresji są niedobory w mózgu serotoniny, związku regulującego nastrój. Najbardziej popularna obecnie grupa leków przeciwdepresyjnych, tzw. inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI), do których zalicza się Prozac, działa właśnie przez zwiększanie dostępności serotoniny w mózgu.
Teraz kanadyjscy naukowcy z Uniwersytetu McGilla oraz Uniwersytetu Montrealskiego wykazali, że syntetyczny odpowiednik aktywnego składnika marihuany, tj. delta-9-tetrahydrokanabinolu (THC), ma - w małych dawkach - działanie podobne do SSRI. Badacze wstrzykiwali syntetyczną wersję THC (WIN55,212-2) szczurom podatnym na depresję. Okazało się, że w małych ilościach związek wywierał efekt przeciwdepresyjny poprzez zwiększenie aktywności neuronów produkujących serotoninę. Jednak zwiększenie dawki tego kanabinoidu powyżej pewnej dawki nie dawało żadnych korzyści, a nawet powodowało efekt odwrotny - poziom serotoniny w mózgu spadał bowiem poniżej wyjściowego stężenia.
Jak wyjaśnia prowadząca badania dr Gabriella Gobi, kanbinoidy dostarczane z zewnątrz naśladują działanie kanabinoidów produkowanych naturalnie przez organizm w sytuacjach silnego stresu, czy pod wpływem bólu - tzw. endokanabinoidów. Zarówno jedne, jak i drugie wywierają swój wpływ na mózg za pośrednictwem pewnych białek obecnych w neuronach - tzw. receptorów CB1. Najnowsze badania dowodzą, że działając na te receptory kanabinoidy regulują również produkcję serotoniny w neuronach mózgu.
Dr Gobi już wcześniej w swojej praktyce psychiatrycznej obserwowała korzystny wpływ kanabinoidów na nastrój, np. u leczonych nimi pacjentów ze stwardnieniem rozsianym czy z AIDS. Jednak dotychczas nikt nie miał pewności jaki dokładnie mechanizm za to odpowiada.
Jak przestrzega badaczka, ponieważ paląc skręty z marihuany bardzo trudno kontrolować ilości kanabinoidów dostarczanych do organizmu istnieje niebezpieczeństwo, że będą one nasilać objawy depresji.
W przyszłości dr Gobi i jej współpracownicy planują wykorzystać swoje odkrycie do stworzenia nowej grupy leków przeciwdepresyjnych i przeciwlękowych.
- 07-16-2010, 19:15 #5
Junior Member
- Dołączył
- Jul 2010
- Posty
- 10
może komus się przyda ta strona:
kliniki psychologiczne
Jest tam baza klinik psychologicznych, leczenia uzależnień z calej Polski
Pozdrawiam
- 08-18-2010, 19:31 #6
Junior Member
- Dołączył
- Aug 2010
- Posty
- 1
Cześć.
Mam problem, bo nie wiem czy moje objawy i wyniki badań eeg (tu: fragment zastanawiający mnie najbardziej) mogą świadczyć o nerwicy, czy jakiejś innej chorobie psychicznej. BO ja najbardziej boję się ze te wyniku mogą swiadczyć o guzie mózgu, albo czymś równie niepokojącym i złym. POMÓŻCIE MI.
1. W odprowadzeniach tylnych rejestrują się wielkrotnie pojedyńcze, synchroniczne fale ostre niekiedy z towarzyszącą falą wolną.
2. orzeczenie: Zapis wykazuje niewielkie zmiany podrażnieniowe w odprowadzeniach tylnych nasilające się w czasie hiperwentylacji. > o czym mogą świadczyć takie zmiany i te fale ostre??
Udałam się do neurologa i zaczęłam sie badać, bo: bolała mnie głowa, czesto tylko część, a jeżeli już prawa czy lewa strona to dziwny ból nachodził mi na ucho, miałam wrażenie tak jakby było zapchane watą. Występowały u mnie zawroty głowy, oczy mnie może nie bolały (dno oka przebadałam i jest wszystko ok.) ale ćmiły, nie wiem jak to określić, takie senne, ciężkie. Często występuje u mnie uczucie ciężkiego oddychania, duszności, choć badana w tym temacie są również dobre. Kiedyś częściej teraz mniej, przy wstawaniu robiło mi sie ciemno przed oczami i zakręcało w głowie. Gdy zasypiem mam uczucie takiego zapadania się i dlatego bardzo często boję się zasnąć, bo mam wrażenie że się nie obudzę. To chyba jakiś lęk. Ogólem te objawy sprawiaja dużo problemów i strasznie mnie męczą.
Podobne wątki
-
cukrzyca i depresja
By ankieta in forum CukrzycaOdpowiedzi: 1Ostatni post / autor: 12-23-2009, 11:53 -
depresja
By asias0707 in forum Choroby psychiczneOdpowiedzi: 1Ostatni post / autor: 08-08-2009, 21:04


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz z cytatem

Dziwna krosta z ciemnym środkiem...
02-12-2012, 13:54 in Lekarz rodzinny