wypis ze szpitala kwiecień 2010:
ROZPOZNANIE:
Seronegatywne reumatoidalne zapalenie stawów.
Choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa.
Dyskopatia L3-L4.
Wypuklina jądra miażdżystego L3-L4 z uciskiem na prawy korzeń L4.
Dyskopatia C5-C6.
Modzel prawej stopy.
Nadciśnienie tętnicze.
Jaskra po sterydowa.
LECZENIE:
metypred, azatiopryna, metotrexat, calperos, alfadiol, acidum folicium, diclofenac, tramal,
phenazollium, lactulosum, flonidan
EPIKRYZA:
Pacjentka 45-letnia z rozpoznanym reumatoidalnym zapaleniem stawów w 2000r i zapaleniem
naczyń w początkowym okresie choroby, została przyjęta z powodu silnych dolegliwości bólowych
zlokalizowanych w okolicy prawego biodra i prawej pachwiny, promieniujący powierzchnie wzdłuż
bocznej powierzchni uda. Bóle występują częściej w nocy, mają piekący charakter, czasem
przeszywający, największe w rzucie krętarza większego. Początek dolegliwości pacjentka łączy z
usunięciem modzela na podeszwie prawej w październiku zeszłego roku( nie może obciążyć stopy i
źle stawia kończynę dolną). Leczona do tej pory: Arechiną, Metotrexatem, Azathiopryną,
steroidami, około 4lat temu stosowano leczenie biologiczne (Enbrel). Przy przyjęciu pacjentka w
dość dobrym stanie ogólnym, zaburzony stereotyp, zaburzony stereotyp chodu(oszczędzanie prawej
kończyny dolnej) pacjentka poruszająca się o kuli łokciowej, nasilone zmiany destrukcyjne stawów
rąk, i stóp, na podeszwie stopy prawej modzel, płaskostopie poprzeczne obu stóp. W badaniach
laboratoryjnym stwierdzono niskie parametry ostrej fazy zapalenia, czynnik reumatoidalny
nieobecny, przeciwciała CCP 116 RU/ml, przeciwciała ANA ujemne w rtg rąk i stóp torbielki
kostne w kościach śródręcza, zatarcie szpar stawowych w obrębie obu nadgarstków, zwichnięcia w
stawach śródstopno-paliczkowaych obu paluchów, zatarcie szpar stawowych w stawach
międzypaliczkowych, w rtg miednicy poza niewielką sklerotyzacją stropów panewek obu stawów
biodrowych prawidłowy, w RTG kręgosłupa szyjnego cechy dyskopatii C5-C6. DAS 28-2,73. Z
uwagi na dolegliwości bólowe wykonano MRI kręgosłupa szyjnego i EMG stwierdzając znacznego
stopnia zwężenie przestrzeni międzykręgowej L3-L4 i dużą centralno-prawoboczną wypulklinę
jądra miażdżystego z uciskiem na prawy korzeń L4 (stosunku do MRI z 2009 progresja zmian), w
emg cechy neuropatii ruchowej w kończynach dolnych i cechy uszkodzenia mięśnia o charakterze
neurogennym. Konsultujący neurolog oprócz zmian zwyrodnieniowo-dyskopatycznych kręgosłupa
wysunął podejrzenie metatarsalgii mortonowskiej jako przyczynę dolegliwości bólowych
stóp( kontynuacja w tym kierunku diagnostyki w warunkach Poradnii Urazowo- ortopedycznej).
Pacjętkę konsultowano także ortopedycznie zalecając stosowanie stosowanie wkłądek żelowych
korygujących płaskostopie poprzeczne. W trakcie hospitalizacji zmodyfikowano leczenie DMARD,
odstawiono azatioprynę, włączają metotrexat. Z uwagi na zgłaszane przez chorą bóle za mostkiem
kontrolowano EKG i markery martwicy mięśnia sercowego nie stwierdzając cech świeżego
niedokrwienia mięśnia sercowego. U pacjentki w trakcie hospitalizacji stwierdzano przejściowo
występujące zmiany skórne – swędząca wysypka ze zmianami krwotocznymi, po zmodyfikowaniu
leczenia i podawaniu leków antyhistaminowych objawy ustąpiły. Chora w dobrym stanie ogólnym
wypisana do domu z zaleceniami jak niżej.
Zalecenia:
Dalsze leczenie w Poradni Reumatologicznej, Urazowo - Ortopedycznej, Neurologicznej i
Neurochirurgicznej oraz Okulistycznej.
Obecnie zalecamy stosowanie:
Encorton 10mg/rano, naprzemiennie z 7,5mg/rano przez tydzień, potem 7,5mg codziennie.
Metotrexat 7,5mg 1x w tygodniu zwiększając dawkę o 2,5mg co 2 tygodnie do 15mg/tydzień,
Prazol 20mg 1+0+0
Calperos 500mg 1x d,
Alfadiol 0,25ug 1xd,
Ostolek 70 1x w tygodniu,
Acidum folicum 5mg 1x d za wyjątkiem piątku, Prestarium 5mg 1+0+0,
Dilatrend 2x3 125mg,
Polocard 75mg 1x1 tabl,
Myoastan ½ tabl / noc
Zaldiar 3xdziennie,
Rozalin 2xd do obu oczu.
Wskazana konsultacja w Poradni Neurochirurgicznej. Wskazana okresowa kontrola kreatyniny,
morfologi krwi, terminarz na miesiąc, a następnie co 3 miesiące.

Objawy i samopoczucie w obecnym czasie.
W ostatnim czasie czuje się coraz gorzej tzn. gorsze samopoczucie, uczucie lekkości, nie odczuwam
żadnego bólu, zniknęła opuchlizna stawów, zanikają mięśnie, coraz gorzej się poruszam za względu
na uszkodzony staw kolanowy ( w najbliższym czasie planowana jest operacja stawu endoprotezy
kolana ). Ponadto pojawiły się, częste wymioty po spożyciu posiłków, częste oddawanie moczu i
świąd skóry.
Moje obecne leczenie to wizyty w przychodni reumatologicznej co pół roku, prywatne wizyty u
dermatologa, neurologa oraz psychologa.
Efekt konsultacji:
reumatologicznej:
to słowa lekarza:
''to taka choroba i trzeba się z tym pogodzić''
żadnego badania nie wykonano
dermatologicznej:
przepisywanie robionych maści na świąd, umiarkowane zwiększanie dawki ENCORTONU
neurologa:
przepisanie leków(zastrzyków) na wzmocnienie mięśni, zalecenie wizyty u psychologa
psychologicznej:
stan psychiki nie odbiega od normy, nie ma mowy o żadnych zaburzeniach tej sfery
Moja opinia o leczeniu.
Chorego na RZS nie ma możliwości leczenia w tym kraju, jest to typowe 'odbijanie piłeczki'.
Jestem już znużona i zmęczona chodzeniem od lekarza do lekarza, i wysłuchiwaniem opinii o
mojej chorobie .Od lekarza rodzinnego, który jedynie co jest w stanie mi powiedzieć to : ''moja
koleżanka zmarła na tą chorobę w wieku 47 lat”
Bardzo proszę o skuteczną (kompetentną) konsultację medyczną.