Bardzo proszę o poradę. Moje objawy polegają na tym że już od kilku miesięcy mam nawracające się stany podgorączkowe od 37-37,5. Wcześniej miałem bóle gardła i objawy podobne do przeziębienia. Brałem 2 antybiotyki w tym jeden ogólnie działający na wszelkie bakterie potem drugi. Jednak nie przeszło mi po nich. Miałem i mam wysuszoną śluzówkę. Laryngolog stwierdził że mam skrzywioną przegrodę nosową i że wydzielina z zatok nie spływa i przez to blokuje się. Miałem robioną punkcję, po której rzeczywiście z jednej dziurki nosowej wypłynęło mi sporo tej wydzieliny. Po tej punkcji jednak nie odczuwam żadnej poprawy, a stany podgorączkowe powracają. Mam co prawda jedną dziurkę nosową trochę jeszcze zatkaną, ale czy to może być przyczyną mojego stanu? Dodam jeszcze że wcześniej pobolewały mnie trochę stawy, a teraz często skaczą mi mięśnie i jestem trochę osłabiony. Zrobiłem morfologię, OB i badanie moczu, ale wszystko wyszło ok. Kiedy robiłem badanie morfologii trochę wcześniej to wyszedł na nim podwyższony poziom bazofili. Ogólnie miałem też dziwne biegunki i oddawałem przez jakiś czas ciemny kał, więc zrobiłem badanie kału na posiew, ale też nic nie wyszło. Czy wykonać jeszcze jakieś badania?