Dzień dobry. Będąc nastolatką miałam duże problemy z miesiączką po prostu objawiała się ona dużą nie reguralnością.Przerwy 2-3 miesięczne między jedną a drugą, kiedyś nie było jej nawet 9 miesięcy.Z powodu tych zaburzeń często bolał mnie brzuch a raz to nawet leżałam w szpitalu początkowo z podejrzeniem wyrostka robaczkowego.Wkrótce jednak wykluczyli tą ewentualność stwierdzając u mnie kolkę jelitową.Wcześniej miałam delikatne zapalenie prawego jajnika także nawet ginekolog nie przepisał mi żadnego antybiotyku tylko coś ziołowego po którym jajnik wrócił u mnie do normalności.Teraz mam 23 lata i miesiączkę co miesiąc a ginekolog powiedział że jestem zdrowa ginekologicznie.Czy pomimo jego słów te moje przeboje z przeszłości będą mogły się teraz odbić na mojej płodności?A i w dzieciństwie miałam bardzo poważny wypadek samochodowy czy moje problemy które wyżej opisałam mogły mieć z tym związek? Bardzo proszę o odpowiedz.