Witam serdecznie

Dla kilku ośrodków rehabilitacyjno-wczasowych nad morzem szukamy gości hotelowych. Postanowiliśmy wprowadzić akcję marketingową, która obejmie działaniem całą Polskę.

Wczasy za Wczasy.

Pomysł jest dość prosty. Zgłaszamy się do dyrektora prywatnego zakładu medycznego i proponujemy mu podpisanie umowy na wywieszenie naszego plakatu u niego w placówce. W zamian za każde 20 osób, które się do nas zgłoszą od niego, ten otrzyma zupełnie darmowe wczasy w jednym z naszych ośrodków. Aby ułatwić sobie zadanie, każdy z ośrodków, objętych akcją otrzyma unikatowy numer, na podstawie którego dany dyrektor będzie mógł na specjalnym serwisie, na bieżąco sprawdzać ilość osób, które trafiły do nas od niego. Dodatkowo każdy, kto poleci nam przedstawiciela innej placówki, otrzyma bonus w postaci mniejszej ilości wymaganych osób. I tak: za pierwszą poleconą osobę, obniży sobie pułap z 20 osób do 17, a za kolejne dwie do 14 i ostatecznie do 11.
Jeżeli zaś idzie o klienta, każdy, który zainspirowany plakatem zgłosi się do nas, - może liczyć na pakiet dodatkowych zabiegów. Akcja ma się każdemu opłacać.

Chciałbym zaczerpnąć Państwa opinii na ten temat? Czy ten pomysł może cieszyć się powodzeniem? A może inaczej, co jest jego słabą stroną?

Aby uniknąć jakichkolwiek wątpliwości etycznych, chcemy z każdym zainteresowanym podpisać umowę. Ten dokument nie będzie niczego nakazywał, będzie tylko mówił o procedurach związanych z monitorowaniem oraz odbiorem umowy. Chcemy także na zasadzie konsultacji, aby ta akcja miała dla dyrektora, lub właściciela placówki, jak najdogodniejszy kształt. Może zmodyfikujemy niektóre aspekty.

Bardzo proszę Państwa o opinię.
Łączę wyrazy szacunku.
Krzysztof Maliński
krzysztofmalinski@wp.pl