Forum: Ciąża i poród
Poniżej znajdują się dyskusje z forum Ciąża i poród, dyskusja dotyczy: Krew pępowinowa. MedykForum.pl - objawy, leczenie i profilaktyka.
- 09-25-2009, 18:45 #1
Super Moderator
- Dołączył
- Aug 2009
- Posty
- 396
Krew pępowinowa
Witam
Co sądzicie Państwo jako przyszli rodzice o zabezpieczaniu krwi pępowinowej po porodzie dziecka.
Czy jest może ktoś kto to zrobił i uważa że warto?
W Polsce jest to coraz częściej wykonywane.
Próby przeszczepiania krwi pępowinowej podejmowane są na świecie już od 37 lat.
Pobranie krwi ze sznura pępowinowego jest zabiegiem bardzo prostym i całkowicie bezpiecznym. We krwi pępowinowej znajdują się komórki macierzyste, których liczba w przeliczeniu na jednostkę objętości jest podobna jak w szpiku.
komórki macierzyste z krwi pępowinowej maja większą zdolność do namnażania się oraz wykazują mniejszą skłonność do wystąpienia w przypadku przeszczepów allogenicznych choroby : przeszczep przeciwko gospodarzowi.
Transplantacja komórek macierzystych z krwi pęp. stanowi uznaną na świecie metodę leczniczą różnych chorób nowotworowych ale nie tylko. Lista chorób, w przypadku których w leczeniu można wykorzystać komórki macierzyste z krwi pępowinowej zawiera niemal 80 pozycji.
Wydaje się że mamy same pozytywy dlaczego więc nie zabezpieczyć swojego dziecka na przyszłość?
Pozdrwm
- 09-25-2009, 21:20 #2
Ja myślę , że warto zadbać o swoje dziecko bo nigdy nie wiadomo co się w życiu wydarzy...
Na youtubie znalazłam film o krwi pępowinowej - bardzo ciekawy - zawierający wypowiedzi specjalistów a także drogę przygotowania materiału do 'zbankowania' począwszy od sali porodowej na zbiorniku z ciekłym azotem skończywszy.
Podaje link do filmu : (są 3 części )
YouTube - Dar życia - część 1Ostatnio edytowane przez KuPczAk ; 09-25-2009 o 21:22
- 09-26-2009, 09:23 #3
Senior Member
- Dołączył
- Aug 2009
- Posty
- 184
Ja nie pobierałam krwi pępowinowej przy porodzie bo najzwyczajniej w świecie jeszcze parę lat temu nie wiedziałam że coś takiego można zrobić.
Szkoda...
Teraz decydujemy się z mężem na drugie dziecko i na pewno postaram się pobrać krew z pępowiny.
Tylko jak ktoś mógłby napisać co trzeba zrobić żeby pobrać taką krew bo domyślam się że w szpitalu rutynowo nie pobierają?
A jeszcze trochę informacji o krwi pępowinowej znalazłam na tej stonce :
Krew pępowinowa - komórki macierzyste. • Kobiety
- 09-26-2009, 16:00 #4
Nadchodzi przełom w leczeniu urazów rdzenia kręgowego?
Pierwsza w historii terapia oparta na ludzkich embrionalnych komórkach macierzystych została właśnie dopuszczona do testów klinicznych na ludziach. Leczenie ma za zadanie odbudować komórki rdzenia kręgowego u osób, u których doszło do całkowitego przerwania tego organu.
Autorzy nowej techniki, firma Geron Corporation, otrzymali właśnie zezwolenie amerykańskiego urzędu ds. żywności i leków (FDA) na przeprowadzenie testów klinicznych na ludziach. Do udziału w eksperymencie zostaną zakwalifikowani pacjenci, u których doszło do całkowitej utraty kontroli nad ruchem kończyn dolnych oraz zdolności do odbierania wysyłanych przez nie bodźców.
Głównym elementem terapii są tzw. komórki progenitorowe, czyli komórki uzyskiwane z embrionalnych komórek macierzystych, lecz "zaprogramowane" na przemianę (różnicowanie) w kierunku tzw. mikrogleju - tkanki wspierającej neurony i wspomagającej ich odbudowę.
Lecznicze komórki będą podawane pacjentom w czasie od 7 do 14 dni po urazie. Będą one wszczepiane dokładnie w miejsce uszkodzenia rdzenia kręgowego w celu uzyskania oligodendrocytów - jednego z kluczowych składników mikrogleju.
źródło : Nadchodzi przełom w leczeniu urazów rdzenia kręgowego? | KopalniaWiedzy.pl
- 09-26-2009, 17:36 #5
Member
- Dołączył
- Aug 2009
- Posty
- 40
ja przed narodzinami syna długo się zastanawiałam nad tym czy zdeponować krew pępowinową w banku komórek macierzystych, sporo na ten temat czytałam, interesowałam się właśnie możliwościami ich wykorzystania w późniejszym okresie, obserwowałam wyniki dotychczasowych terapii z wykorzystaniem komórek które mogą przekształcić się w tak wiele różnych struktur. Moje rozważania sięgnęły również o aspekty etyczne w tym zakresie. Ostatecznie względy racjonalne- możliwość uratowania w okresie późniejszym swojego dziecka i obiecujące wyniki badań po przeanalizowaniu kilku źródeł nie tylko w necie ale i książkowych porządnych wydawnictw np. Human Embryonic Stem Cells przekonały mnie że jeśli nie zdeponuję tej krwi to mogę tego kiedyś strasznie żałować. Więc ostatecznie się zdecydowałam
- 09-28-2009, 10:15 #6
Junior Member
- Dołączył
- Sep 2009
- Posty
- 2
Jeśli chodzi o mnie to również zdecydowałam się na pobranie krwi pępowinowej. Mam nadzieje, że nigdy nie będzie mojej córci potrzebna, ale gdyby kiedykolwiek zaistniała potrzeba to przynajmniej nie będę sobie wyrzucała, że mogłam, a tego nie zrobiłam. zwłaszcza, że ukochani dziadkowie, bardzo pomogli w opłatach
, bo niestety jest to bardzo drogie przedsięwzięcie. I właściwie w tej sprawie piszę. Gdyby znalazła się mama zdecydowana na pobranie krwi pępowinowej w Progenisie, to bardzo proszę o kontakt, ponieważ tam, tak jak w większości BKM jeśli ktos tam już krew przechowuje, poleci inną osobę, to nie musi płacić opłaty rocznej za przechowywanie (czyli 500 zł). Także jeśli jest ktoś zdecydowany to jeszcze prosze o kontakt
- 09-28-2009, 11:30 #7
Super Moderator
- Dołączył
- Aug 2009
- Posty
- 396
Witam
Jeśli chodzi o finanse to powiem szczerze nie jestem zupełnie zorientowana.
Możesz burzeczka napisać jakiego rzędu to są koszty. Prawde mówiąc myślałam że koszty są niewielkie takie żeby każdy śmiertlnik mół sobie na to pozwolić...
Czy to zależy od banku któremu powierzamy krew ?
Ile sie płaci za samo pobranie , uzyskanie z krwi komórek macierzystych itp.? bo juz wiemy że rocznie za samo przechowanie 500zł ? i tak przez wszystkie lata?
A nie uważacie np. , że powinno być to refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia i robione przy każdym porodzie rutynowo w szpitalu?
A biorąc pod uwagę fakt, iż liczba komórek macierzystych wyczerpuje się z wiekiem, im mniej jest ich w organizmie, tym regeneracja organów jest mniejsza i organizm zaczyna się starzeć czy terapia komórkami macierzystymi nie jest nadzieją na długowieczność
Ja się już chyba nie 'załapię'
ale może moje dzieci ...
PozdrwmOstatnio edytowane przez Agnieszka- studentka AM ; 09-28-2009 o 11:42
- 09-28-2009, 12:13 #8
Super Moderator
- Dołączył
- Aug 2009
- Posty
- 396
Witam
Nie lepiej bankować krwi w instytucjach niekomercyjnych , zawsze można pomóc tez innemu choremu (?)W Polsce są dwa rodzaje banków komórek - publiczne, gdzie za magazynowanie krwi rodzice nic nie płacą, ale muszą się liczyć z tym, że może być ona wykorzystana przez innego biorcę, oraz komercyjne, w którym płaci się za pobranie i przechowanie, jednak wówczas tylko rodzice mają prawo do dysponowania nią.
Czy jedno drugiego nie wyklucza . Z jednaj strony istnieją publiczne banki a z drugiej nie są finansowane?Ministerstwo Zdrowia nie daje pieniędzy na magazynowanie krwi w bankach publicznych, więc lekarze nie mają skąd jej brać. Stąd mała ilość tego typu operacji
To wypowiedzi prof. Jędrzejczaka
- 09-28-2009, 12:17 #9
Nie mogłam wkleić linku (?) więc skopiowałam treść artykułu.Życie chorej na białaczkę 5-letniej Wiktorii uratował przeprowadzony w Bydgoszczy przeszczep krwi pępowinowej jej nowo narodzonej siostry. Szpital Uniwersytecki jest jednym z pionierów takich zabiegów w Polsce.
Chorującej na białaczkę pięcioletniej Wiktorii z Torunia na gwałt potrzebny był przeszczep. Musiała być bowiem błyskawicznie leczona z powodu bardzo szybkiego wznowienia choroby. Lekarze i dziecko mieli szczęście w nieszczęściu.
- Gdy Wiktoria powtórnie zaczęła chorować, okazało się, że jej mama jest w ciąży. Poradziliśmy rodzicom, żeby zdecydowali się na pobranie i zmagazynowanie krwi nowo narodzonego dziecka. Chcieliśmy jej użyć do przeszczepu. Nie mogliśmy pobrać samego szpiku od siostry naszej pacjentki, bo była zbyt mała. A z operacją też nie mogliśmy zwlekać - tłumaczy dr Jan Styczyński z Katedry i Kliniki Pediatrii, Hematologii i Onkologii z Oddziałem Przeszczepiania Szpiku Kostnego dla Dzieci Szpitala Uniwersyteckiego.
Jedyną szansą stało się pobranie i zmagazynowanie krwi pępowinowej malutkiej siostry Wiktorii. Rodzice zdecydowali się na to i przechowali krew w specjalnym komercyjnym banku komórek macierzystych w Warszawie.
Pod koniec stycznia w Szpitalu Uniwersyteckim odbyła się operacja Wiktorii. Przeszczep zakończył się pomyślnie, chociaż siostry miały inne grupy krwi. Jak to możliwe? - Biorca ma w takim przypadku zawsze grupę krwi dawcy. Dzieje się tak dlatego, że po przeszczepie dochodzi do "wymiany" wszystkich leukocytów, erytrocytów i płytek krwi - wyjaśnia dr Styczyński.
Po operacji nastąpiły długie dni oczekiwania - czy się udało?
- Dziś można mówić o sukcesie, ponieważ leukocyty u Wiktorii zaczęły się odnawiać już 19 dni po przeszczepie, a płytki krwi po miesiącu. Na obecną chwilę pięciolatka czuje się dobrze - mówi dr Styczyński.
Ta historia pokazuje jak ważne jest bankowanie krwi swoich dzieci , niech będzie wskazówką dla jeszcze nie zdecydowanych czy naprawdę warto...Ostatnio edytowane przez KuPczAk ; 09-28-2009 o 12:33
- 09-28-2009, 13:18 #10
Junior Member
- Dołączył
- Sep 2009
- Posty
- 2
Agnieszko, żeby dokładnie powiedziec Ci koszty to zerknę jak wrócę do domku na umowę, ale orientacyjnie to było około 600 zł opłata wstępna i około 1700, albo 1800 opłata podstawowa, co daje już 2400. Pierwszy rok przechowywania był gratis, a każdy nastepny to 500 zł. Zawsze w dniu urodzin córci przysyłają miłe życzenia urodzinowe i fakturkę
. Tak więc dla nas te 2400 to były baardzo duże pieniądze, co nie znaczy, że każdy uzna tę kwotę za wysoką. Moja córcia urodziła w grudniu 2005 roku, więc być może teraz ceny uległy zmianie, tego już nie wiem. Za to plusem jest to, że jak znajdzie się rodziców, którzy chcą przechowywać krew właśnie w Progenisie i poleci się ich telefonicznie, to wtedy tych 500 zł się nie płaci i zdaje się się, że jest 5% zniżka dla tych rodziców, ale przyznam, że musiałabym się co do tej zniżki upewnić czy jeszcze jest. I właśnie dlatego doszłam do wniosku, że spróbuje poszukać, bo grudzień zbliża się nieubłaganie
Aha, jesli o różnice w cenach w róznych Bankach to sa niewielkie. Ale najczęściej rodzice decydują się na ten Bank, który poleca im lekarz prowadzący ciążę. Swoją drogą w szpitalu dowiedziałam sie dlaczego lekarz poleca konkretny bank - po prostu dostaje od każdej pacjentki prowizję
Podobne wątki
-
Leki rozrzedzające krew a problem ze wzwodem
By Poly in forum SeksuologiaOdpowiedzi: 1Ostatni post / autor: 06-03-2011, 15:21 -
DIETA RACJONALNA, badania; KREW, Wydzieliny, WYDALINY, PIERWIASTKI WŁOSA, tak !!.
By EdytaWEILER in forum Dieta i odchudzanieOdpowiedzi: 2Ostatni post / autor: 09-30-2010, 12:57


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz z cytatem

kopie mnie prad
02-11-2012, 16:36 in Lekarz rodzinny