hey! Mam wielki problem ,moze ktos bedzie mogl pomoc.Otoz poltora roku temu mialam operacje laserowa na zylaka w lydce.Noga sie goila kilka miesiecy caly czas czulam bol ale byl do zniesienia.Pozniej czyli od listopada bol jest jz nie do zniesienia.,do chwili obecnej.Neurolog stwierdzil uszkodzone nerwy obwodowe bralam pol roku leki :neurontin,lyrica,gapapentyna nic nie pomogly..tylko chwile byla poprawa.Mialam robiona tomografie nic nie wyszlo,rezonans magnetyczny tez ok.zrobilam badanie na przewodnictwo nerwow i wyszlo ze nie mam szkodzonych nerwow ze sa w normie.Powiedzialam to lekarzowi ze na badaniu wyszlo ze nie mam uszkodzonych nerwow ,ale on powiedzial ze napewno sa uszkodzone !Bol jest caly czas niedawno doszla stopa,tj pieczenie palenie nogi.obecnie nie przyjmuje zadnyc lekow.moze akupunktura moglaby mi pomoc??blagam pomozcie..