Mam taki problem(w sumie to nie problem, nie przeszkadza mi to w niczym) ale boję się że przyszłości mogę stracić lub pogorszy mi się wzrok. Widzę takie kolorowe bardzo malutkie kropeczki , one wirują i raz są jaśniejsze raz ciemniejsze ale zawsze przezroczyste i nie przesłaniają widoku.

Druga sprawa to tzw naświetlanie oczu np. gdy patrze na jasny obiekt przez kilka sekund (żarówka , okno...) i przenosze wzrok na ciemne miejsce to widze takie kolorowe plamy tego jesnego obiektu, które zmieniają swoje kolory aż wkońcu znikną i to już przesłania mi obraz.

Byłem u okulisty i na te kolorowe kropki nic nie powiedział mi a o naświetlaniu nic mu wtedy nie mówiłem, ale niedługo wybiore się ponownie.