Witam! Od tygodnia męczą mnie nocne poty wszystko sie zaczęło od środy kiedy pojechałem o 3 rano nad jezioro porobić zdjęcia , po powrocie dostałem kataru i chwilami za dnia strasznie się zalewałem potem, nie zwróciłem na to szczególnej uwagi ponieważ jestem alergikiem , ale w sobote spadł deszcz poty się zaczęły nasilać (więc to nie może być alergiczne) dzisiejszej nocy nie przespałem w ogóle gdy tyko zasnąłem budziłem sie chwile potem cały mokry a w szczególności bardzo się poce przez .. głowę .. bardzo irytujące ... nigdy tak nie miałem ... teraz czuje się troche słabo ale gorączki nie mam i przeziębiony też się nie czuje ...
będę wdzięczny za jakąś wskazówkę ,jeśli ktoś wie czym to może być spowodowane