Nudności, nudności i nudności... - Forum Medyczne: porady, objawy, leczenie, profilaktyka
-
Nudności, nudności i nudności...
Witam. Mam nadzieję, że może tu uda mi się znaleźć jakieś wskazówki do rozszyfrowowania co też może dolegać mojej mamie. Otóż, dwa tygodnie temu moją mamę dopadło osłabienie. Bóle głowy, brak większego apetytu, zmęczenie. Krótko po tym dostała gorączkę, przez nie cały tydzień średnia temperatura wynosiła 38 stopni, w nocy zwiększała się do 39 i nijak nie dawała się zbić. Chciałabym tu zaznaczyć, że gorączce i osłabieniu nie towarzyszył żaden kaszel, katar czy cokolwiek innego, co mogłoby oznaczać obniżoną odporność. Mama poszła do lekarza, który zlecił jej badanie morfologii krwi (z głównym uwzględnieniem poziomu OB i CRP) i moczu. Wyniki były w miarę w normie, OB na maksymalnym styku, za to podwyższony znacznie wynik CRP. W takim wypadku mama dostała skierowanie na prześwietlenie klatki piersiowej i brzucha. Wyniki tego pierwszego już jutro (na to drugie przyjdzie poczekać w długiej kolejce). Gorączka już nie występuje i wszystko mogłoby być dobrze, gdyby niepokojące nudności i wymioty, które trwają już 3 dzień. Czasem wystepuje i przy tym biegunka. Co zje mama, zaraz zwraca. Każę jej pić, chociażby małymi łyczkami, czy to napar z mięty czy samą wodę z odrobiną soli, aby nie odwodniła się. Pierwsze co przychodzi do głowy to grypa żołądkowa, ale znowu jej objawy a objawy mojej mamy są jakby to powiedzieć nieco nie zharmonizowane. Czy mogłaby to być jakaś jelitówka? Patrząc zaś na niepokojący wynik CRP, może on świadczyć o czymś zapalnym, jednak co mogłoby to być, co powoduje takie męczące dolegliwości?
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za jakiekolwiek odpowiedzi.
-
Rzeczywiście grypa jelitowa to, jest to co pierwsze się nasówa na myśl. Pasują wszystkie objawy chociaż czas ich wystąpenia może wydawać się trochę niezharmonizowany. Na początku tygodnia mogły się tlić objawy infekcji, a po popewnym czasie dołączyły się objawy z układu pokarmowego, czasem tak bywa. Aby grypa jelitowa się rozwinęła potrzeba przynajmniej tygodnia od momentu zakażenie. Może to byc również infekcja jelitowa pochodzenia bakteryjnego. Warto poczekać na USG i poczekać czy wszystkie objawy nie zaczną się cofać.
-
Bardzo dziękuję za odpowiedź. RTG płuc wyszło bez zmian, co przy trybie życia mojej mamy, która jest palaczką od bardzo długiego czasu jest zadziwiające. Niemniej cieszę się, że to nie tam właśnie siedzi 'diabeł'. Jestem ciekawa opinii lekarza, któremu mama dzisiaj zaniesie wyniki i powie o występujących objawach.
Pozdrawiam.
-
Więcej na temat grypy jelitowej - grypy żołądkowej można przeczytać na tej stronce , polecam ! :
Grypa
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum