W bydgoskim 10 wojskowym szpitalu klinicznym neurochirurdzy wszczepili cierpiącemu na depresję stymulator, który pobudza wydzielanie serotoniny (zwanej hormonem szczęścia). Na efekty leczenia trzeba poczekać co najmniej trzy miesiące. Dotąd polscy lekarze leczyli depresję farmakologicznie. Pionierska metoda stymulatora była stosowana w USA, Niemczech i Szwajcarii. Na depresję cierpi jedna na dziesięć osób. Wśród chorych 20–30 procent można leczyć operacyjnie.
Materiał filmowy można znaleśc pod adresem:
Operacja "depresja"
REKLAMACzytaj dalej


LinkBack URL
About LinkBacks
Czytaj dalej
Odpowiedz z cytatem