witajcie od kilku lat mam zdiagnozowaną płetwe krtaniową i podgłośniowe zwężenie krtani,światło mojej krtani ma średnice 3mm,
nie muszę chyba pisać ja mi się oddycha,czy ktoś to ma i,nie znalazłam nikogo z takim cosiem i lekarze też niewiele mogą o tym powiedzieć oprócz tego że to takie piękne i coś niesamowitego,
jestem raczej często w różnych szpitalach ze względu na duszności ale jakoś nikt nie zdecydował się tego wyciąć za to wszyscy chcą badać nie narzekam na lekarzy bo jak dotąd trafiłam na samych naprawde super miłych i sympatycznych ludzi ale przyznam że chciałaby sie już tego pozbyć i zacząć normalnie żyć,wejście na 3 piętro graniczy z cudem a zapalenie krtani które mam po wyjściu na zimne powietrze co zime kończy się dla mnie szpitalem i poważnym zagrożeniem życia,jak dotąd mi sie udawało zdążyć do szpitala