Witam
Mam 16 lat i od jakiś 4 lat się masturbuję. Zazwyczaj robiłem to właściwie codziennie, czasem nawet po kilak razy, lecz ostatnio coraz rzadziej. Otóż mam problem z erekcją. Gdy jestem sam, mój penis zazwyczaj nie potrafi sam dojść do maksymalnego wzwodu, który jedynie czasem zdarza mi się po przebudzeniu. Nawet gdy zaczynam masturbację, rzadko kiedy dochodzi do całkowitego wzwodu. Mimo wszystko udaje mi się wytrysnąć nasienie, lecz tylko i wyłącznie wtedy, gdy napinam znaczną część mięśni, przede wszystkim mięśnie na nogach, gdyż bez tego penis po prostu opada, nie ma nawet mowy o wytrysku (zawsze masturbuję się na krześle/fotelu, keidy to mam wyprostowane i napięte nogi). Wiem od dawna, że coś jest nie tak, lecz póki nigdy nie uprawiałem seksu, problem wydawał mi się niezbyt istotny. Ograniczyłem więc masturbację sądząc, że to w tym jest problem. Wczoraj chciałem przeżyć swój pierwszy raz z moją dziewczyną, która bardzo mi się podoba. Zaczęliśmy oczywiście od gry wstępnej. Na początku miałem słaby wzwód, lecz gdy ona zaczęła dotykać mojego penisa i co chwile sprawdzać jego stan, penis zupełnie opadł. Bardzo mi się podobało i wbrew pozorom byłem na prawdę podniecony, lecz mimo tego kompletnie nie miałem wzwodu. Moja partnerka wydaje mi się szalenie atrakcyjną dziewczyną, niemożliwe by wina leżała jakoś po jej stronie. Momentami się wznosił, lecz gdy ona zaczęła go dotykać, natychmiastowo opadał. Może to i była wina nerwów, bo nie powiem bym był wtedy jakoś całkowicie zrelaksowany, ale strasznie bałem się, że np moj penis się jej nie spodoba (napletek podczas wzwodu dochodzi mi do połowy główki i nawet gdy go zdejmuje, natychmiast, gdy tylko puszczę, wraca, można powiedzieć że to jakiś mój kompleks). A i tak przecież problem pojawia się podczas masturbacji. Po półgodzinnej grze wstępnej daliśmy sobie spokój. Czuję się bardzo źle z tym, co się dzieje. Boję się, że będę skazany na jakieś lekarstwa, pigułki, a przecież mam dopiero 16 lat i powinienem być w najlepszej możliwej formie... Martwi mnie też to, że nawet podczas masturbacji, muszę napinać te mięśnie, nie mogę tego robić w każdej możliwej pozycji.
Jaka jest przyczyna mojego problemu? Jak temu zaradzić? Z góry bardzo dziękuję za wszelką pomoc w tej sprawie, bo na prawdę zależy mi na tym, by móc być w pełni sprawnym w łóżku.
Jeśli chodzi o dodatkowe informacje, które mogą mieć wpływ na problemy z erekcją - czasem zdarza mi się pić alkohol, najczęściej piwo, wczorajsza próba uprawianai seksu była po jednym piwie w puszce. Ostatnio coraz częściej popalam papierosy, ale zazwyczaj jest to maksymalnie 1-2 papieros dziennie. Poza tym mam nieco podwyższone ciśnienie, nie powiem bym jakoś szczególnie o siebie dbał, ale też nie niszcze swojego organizmu żadnymi innymi świństwami niż okazjonalny papieros.
Pozdrawiam.