Witam wszystkich.

Sam nie wiem od czego zacząć mój problem. Może opiszę go od początku do końca. A więc moje problemy zaczęły się na początku średniej szkoły. Były to 4 główne objawy: biegunka, silny trądzik, stany zapalne łojotoku wraz z łupieżem no i ten przykry i drażniący drogi oddechowe zapach. Przez 4 lata średniej szkoły nie leczyłem się na żadne z tych objawów bo po prostu pochodzę z biednej rodziny i nie miałem na to funduszy. No a po 2 biegunka mnie onieśmielała na tyle że nie poszedłem z tym do lekarza. Od skończenia średniej szkoły minęły chyba już ponad 3 lata a ja wyleczyłem się tylko z trądziku. Na łupież stosuje Head&Shoulders więc mi tak bardzo nie przeszkadza. Z biegunką radzę sobie biorąc Laremid. Tyle że nie sama biegunka jest tutaj problemem dla mnie tylko gazy :/ które mam prawie bez przerwy. Nauczyłem się z tym walczyć. Bardzo mało piję i uważam co z czym łączę i jakoś mi się udaje to przezwyciężać przeważnie. Ale najgorszym problemem z którym sobie nie mogę poradzić jest właśnie mój zapach. Ludzie na mnie z 3 metrów reagują jak na uczulenie. Jedni kaszlą, drudzy charczą, jeszcze inni pociągają nosem. Nie jest to zbyt miłe jak muszę udawać że nie wiem o co chodzi chociaż jest inaczej. Przecież nie powiem im "przepraszam za to że śmierdzę". A czy śmierdzę? Nie wiem. Ja zapachu nie czuje bo nos się przecież przyzwyczaja do zapachu ciała. Ale inne efekty czuje. Jak wam to wytłumaczyć... Tj tak jak byście weszli do pokoju w którym jest bardzo suche powietrze... i nagle wam coś takiego jakby siada na gardle że nie możecie tego odkasłać... To właśnie takie efekty przynosi mój zapach. Najgorsze jest to że ten zapach jest najintensywniejszy zwłaszcza po myciu... a myję się często więc jest problem duży. Nie wiem czym to jest wywołane. Ostatnio właśnie od kogoś usłyszałem o tym aby się zgłosić do endokrynologa bo to może być wina hormonów. W sumie to by się zgadzało. Może zacząłem w średniej szkole dojrzewać i coś się nagle stało. Nie wiem. Potem się dowiedziałem że to może być grzybica ciała czy coś w tym stylu. Już sam nie wiem. Nie wiem nawet do jakiego lekarza mam się zgłosić. Jeśli ktoś może zdiagnozować moje objawy to bardzo bym prosił. Na dole wypisuje dodatkowe dolegliwości które mogą pomóc przy diagnozie.
- często leci krew z nosa
- ataki gorąca
- ogólne osłabienie i senność bez przerwy
- niska waga (praktycznie ta sama od początku średniej szkoły)
- drżenie rąk i nóg
- biegunka
- parę razy miałem dziwne zdarzenie kiedy to w przełyku czułem gorzką wydzielinę która tak jakby się sączyła z gardła. Była tak gorzka że aż łzy wyciskało, a nawet kaszel nie pomagał. Trwało to zwykle jakąś minutę i ustępowało.

Za szybką odpowiedź z góry dziękuję i pozdrawiam. Za pomoc będę wielce wdzięczny