Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
Problemy żołądkowe, bóle głowy (wtórne?) - Forum Medyczne: porady, objawy, leczenie, profilaktyka
  1. #1
    Snickers Guest

    Domyślnie Problemy żołądkowe, bóle głowy (wtórne?)

    Witam wszystkich na forum, jest to mój 1. post.
    Piszę w tym dziale, ponieważ moje problemy dotyczą dwóch odrębnych układów mojego ciała, które być może są ze sobą powiązane. Prosiłbym bardzo o pomoc w ewentualnej diagnozie.

    Rozpoczęły się moje problemy w połowie listopada. Wieczorny ból żołądka wraz z bólem głowy. Do tego czasu, co uważam za ważne, bóle głowy z moim przypadku miały miejsce sporadycznie, przeważnie wieczorami. Bólom towarzyszyło odbijanie, nazywałem to zawsze iż głowa boli mnie 'od żołądka'. Gdy brałem wtedy jakiś lek przeciwbólowy głowa przestawała boleć, lub też idąc spać od rana dnia następnego nie było już żadnych objawów. Tym razem właśnie jest inaczej. Od początku listopada zacząłem dość intensywne (dla mnie) ćwiczenia mające na celu ukształtowanie w nieco ładniejszy wygląd mojego brzuszka. Podczas ćwiczeń kilkakrotnie odczuwałem w pewien sposób nudności. Ćwiczenia przerwałem po 2 tygodniach i wracając do omawianego wieczoru bolał żołądek, oraz głowa. Od dnia następnego nie odczuwałem boleści żołądka, lecz częste, bardzo częste odbijanie. Im częściej się odbijało, tym głowa bolała mocniej. Do tego zgaga, pieczenie w przełyku. Objawy utrzymywały się przez kolejne dwa tygodnie, codzienne bóle głowy (nie cały czas) lecz w połączeniu z częstotliwością odbijania. Nie odbijało się treścią żołądkową, nie czułem prób zwracania pokarmu do przełyku, lecz puste głośne odbijanie (bekanie). Po dwóch tygodniach poszedłem do lekarza. Dostałem do zażywania Nolpazę na zgagę i odbijania, bóle głowy wtedy zostały raczej zignorowane.

    Po dwóch tygodniach zażywania Nolpazy i braku jakichkolwiek efektów (poza zahamowaniem zgagi), ciągłe odbijania i bóle głowy kolejna wizyta u lekarza. Do Nolpazy dodany został Gasprid. Po raz kolejny brak efektów. Minęły kolejne tygodnie, jest już mniej więcej przed świętami BN. Szukając powodów bóli głowy wybrałem się prywatnie do lekarza okulisty. Wzrok przebadany chyba na wszystkie możliwe sposoby i wszystko z nim ok, na co dostałem zaświadczenie, że oczy nie powodują bóli głowy. Objawy utrzymują się nadal, bóle głowy idą w parze z odbijaniem. Czasem praktycznie cały dzień nie ma objawów, by wieczorem znowu zaistniały. Do lekarza po raz kolejny wybrałem się po nowym roku. Mając jednocześnie objawy iż z zatokami jest coś nie tak dostałem najpierw skierowanie na rtg zatok, a później już ze zdjęciem do laryngologa. Tam diagnoza lekko skrzywionej przegrody nosowej oraz pogrubionej błonie z jednej strony nosa. Antybiotyk przez tydzień, obecnie wybieram się na dniach do kontroli. Objawy żołądkowe jednak nadal się utrzymują, tak samo bóle głowy. Gasprid zostaje odjęty, do Nolpazy dochodzi Tribux. Mijają kolejne dwa tygodnie nie ma poprawy. Mamy już końcówkę stycznia. Pojawiają się po raz pierwszy od dłuższego czasu nudności. Raz wieczorem, lecz przeważnie z rana, tuż po przebudzeniu. Czasem towarzyszy im jednocześnie ból głowy, jednak przeważnie nie. Ostatnia wizyta u lekarza miała miejsce parę dni temu. Nolpaza została odjęta, do Tribuxu dodany został Sulpiryd. Lek ten ma charakter antydepresyjny, antylękowy itp tak więc mój lekarz idzie w kierunku takim, iż moje objawy mają charakter nerwowy. Dodam jeszcze, że od początku objawów czyli już prawie 3 miesiące nie mam problemów z apetytem, jem wszystko, dobrze śpię, ciśnienie jest cały czas dobre, bóle głowy mają bardzo różny charakter. Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć. Proszę raz jeszcze o jakąś pomoc, gdyż myśli przebiegające przez moją głowę dotyczące tego co może mi być mają bardzo często dość pesymistyczny charakter. Jeśli bóle głowy mają charakter wtórny czyli są spowodowane problemami żołądkowymi to chyba lepsza wiadomość, jednak niepokoją mnie te ostatnie nudności poranne. Być może mają podłoże żołądkowe, jednak ich poranne występowanie, jeszcze w łóżku tuż po przebudzeniu może też nie za dobrze wróżyć jeśli chodzi o problem z głową.

  2. #2
    pelaodrudego jest offline Junior Member
    Dołączył
    Feb 2010
    Posty
    5

    Domyślnie

    Czytając Twój post pierwsze co przyszło mi do głowy to stres. Ja przez ponad rok miałam takie oto objawy: nudnosci poranne, ból w dołku sercowym (pod mostkiem, uczucie podobne do uderzenia w splot), nie jadlam do godzin popołudniowych. Głowa wtedy nie bolala mnie często ale bóle żółądkowe nasilały się i po pewnym czasie miałam juz takie objawy jak przy wrzodach,popękanych. Badania nic nie wykazały, trafilam do starszego lekarza ogolnego,ktory stwierdził nerwicę. Chodziłam wtedy do liceum, napisał mi w ksiażeczce zdrowia: zakaz picia kawy, wina i palenia papierosów. Po pewnym czasie robiłam ekg i niestety doszła jeszcze nerwica serca(pisze w skrócie, badań było więcej). Dalej: zawsze miałam b.niskie ciśnienie i puls, rano nieprzytomna, można było odezwać się do mnie po dwóch kawach. Parę lat temu ciśnienie zaczęło wariować-na tle nerwowym. Zaczęłam brac lek na nadcisnie i norma. potem dowiedziałam sie, że mam chorobe nowotworową , doszły tabletki zaliczane do antydepresjantow-Stimuloton, na mnie działa b.dobrze, tzn. niektóre mam w głębokim poważaniu. Dalej było troche gorzej, bralam juz 4 rodzaje tabl. na nadcisnienie i nasenne (zaznaczm, że dużo lekow z tej grupy wogóle na mnie nie dziala ale mam dobrego lekarza rodzinnego, który "trafia"). Obecnie biorę połowę dawnej dawki, Stimuloton pozostał, nasenne odstawilam . Po co ta epistoła? Chcę Ci uświadomić, że stres może być (i w dzisiejszym świecie często tak się dzieje) przyczyna rożnych chorób wegetatywnych i zeżre Cię dokumentnie, jeżeli jestes na niego podatny. Pisaleś, że ćwiczenia zaostrzyły objawy, to normalne. Musisz porobic wszelkie badania i jeżeli wykluczą chorobe to najprawdopodobniej jest to nerwica. Tabletki złagodzą objawy ale pamiętaj, trzeba pomóc sobie samemu. Psychotropy odradzam!

  3. #3
    pelaodrudego jest offline Junior Member
    Dołączył
    Feb 2010
    Posty
    5

    Domyślnie

    Zapomnialam jeszcze dopisać, że bóle głowy to u mnie codzienność, szczególnie w stanach stresowych i wieczorem- jest to reakcja organizmu na napięcie towarzyszące w ciągu dnia. Mierz ciśnienie regularnie bo może nawet nie wiesz o tym , że skacze. Życzę wszystkiego dobrego i powodzenia.

Podobne wątki

  1. codzienne bóle głowy - już nie wiem co robić
    By zagubiona in forum Choroby układu nerwowego
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 05-01-2010, 18:17
  2. Problemy Hormonalne?
    By agix525 in forum Choroby kobiece
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 02-03-2010, 00:10
  3. Dziwne bóle głowy.
    By karolka in forum Choroby układu nerwowego
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 09-26-2009, 09:26
  4. Bóle głowy na skutek...no właśnie czego?
    By andzej88 in forum Choroby układu nerwowego
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 08-21-2009, 14:13
  5. Bóle głowy - historia
    By createmodeon in forum Lekarz rodzinny
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 07-14-2009, 11:31

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49