Witam serdecznie moja diagnoza brzmiała zapalenie błony maziowej i pochewek sciegnistych zatrzaskujacych palców 3i4 M65.
poddałam sie operacji w wyniku,której nacieto mi pochewki 2 mies.byłam na chorobowym i3 mies rehabilitacji niestety podczas wizyty kolejnej u ortopedy lekarz (to nie jest ten sam co mnie operował)stwierdził że powinnam sie poddac kolejnej operacji ,poniewaz przyznaje dłoń mnie boli jest w miejscach naciecia spuchnięta i przy dotykaniu mnie boli ,a mało tego to teraz palec 5mi strzela i nie moge go zwłaszcza rano otworzyc Lekarz powiedział mi ze pochewki zostały za wasko naciete i z tad ten dyskomfort
Proszę o rade bo nie wiem czy sie poddac operacji i dlaczego ta opuchlizna jest i ból?Mam 25lat i pracuje tzn obciazam ręce bo pracuje manualnie


























(