Witam mam taki problem:stawy strzelają i sprawia mi to wielki dyskomfort myślę że jest to związane z tym iż ćwiczę już od ładnych paru lat jak dobrze pamiętam to od siedmiu lat jest to systematyka natomiast pierwsze przygody z siłownią zacząłem w wieku 13 lat.(przedstawię całą historię)mam 1.70 wzrostu waga 95 kg od jakiś dwóch lat zażywam tylko suplementy takie jak aminokwasy (bcaa) kreatynę , BSN No-Xplode (http://www.kfd.pl/bsn-no-xplode-40332.html)białko , hexagen (http://www.supleshop.pl/produkt/5204/muscle-meds-hexagen-56kap) jednakże nie zawsze zażywałem tylko suplementy leki które zażywałem : na początku był to omnadren 250 jak i decanoate nandrolone 250/mg później sięgnąłem po boldenon 250mg , testosteron prolongatum 250mg , testosteron propionat piszę to bo może tu leży problem natomiast tak jak napisałem od dwóch lat stosuję tylko suplementy no i stosowałem również flexit na stawy , glukozaminę jednakże bez poprawy stawy tak jak strzelały tak strzelają dalej i tu nasuwa się pytanie co z tym zrobić i czy jest jeszcze coś do zrobienia aby wyeliminować strzelanie stawów za wszystkie wypowiedzi i rady dziękuję