Forum: Dieta i odchudzanie
Poniżej znajdują się dyskusje z forum Dieta i odchudzanie, dyskusja dotyczy: WASZE SPOSOBY NA... BRZUSZEK ;) jak zrzucić???. MedykForum.pl - objawy, leczenie i profilaktyka.
- 08-14-2009, 14:23 #1
WASZE SPOSOBY NA... BRZUSZEK ;) jak zrzucić???
Niby nic, a tak to się zaczęło... Przed ślubem było dużo zabiegania, nie miałem czas na jedzenie w domu, dużo jazdy samochodem - w sumie, okazało się, że w ciągu roku przytyłem - w sposób niezauważalny - musiało się to dziać bardzo powoli, 10 kilo
. (w sumie przez trzy lata - 20 kilo)
Niby nic... ale boję się, że jest to proces, który trudno zatrzymać (przykład kolegów, którzy także wzięli ślub
).
Co z tym zrobić - jakie są wasze sposoby na chudnięcie? Mam nadzieję, że wasze wskazówki mi pomogą.
Chciałbym wiedzieć, jak się odżywiać, czy warto ćwiczyć - i co jest najlepsze (jeżdżę codziennie pół godziny na rowerze - może lepiej na basen?). Jaka dieta - głodówka w pracy, czy duże śniadanie z rana? Trudno się rozeznać w tym wszystkim...
Proszę o pomoc!!!! pozdrawiam
- 08-17-2009, 09:59 #2
Super Moderator
- Dołączył
- Aug 2009
- Posty
- 396
Faktycznie sposobów na odchudzanie i rożnych teorii z tym związanych jest niesamowicie dużo
Nie ma jednak cudownej diety i nic nie zastąpi wysiłku fizycznego.
Wspomniał Pan o basenie - świetny pomysł , pływanie angażuje wiele grup mięśni i wpływa bardzo korzystnie na organizm zapewniając mu sprawność ogólną ( podobnie zresztą jak biegi). Jeśli chodzi o zrzucenie brzuszka to oczywiście ćwiczenie na dana grupę mięśni - powszechnie znane 'brzuszki' - ćwiczone na rożne sposoby dobrze spełniają swoje zadania- wiem z autopsji
No i dieta - zmora wielu starających się zrzucić zbędne kilogramy. Na pewno NIE głodzenie się gdyż nie daje długofalowego efektu.Ja wyznaję prostą teorię - zachować zdrowy rozsądek i umiar.
Nie objadać się słodyczami, nie jeść tłusto, zamienić jasne pieczywo na ciemne bądź na chleb chrupki, nie przesadzać z ziemniakami, kaszami, makaronem , jeść więcej warzyw itd. Niby proste a ludzie dalej uporczywie szukają cudownej diety której tak naprawdę nie ma.
Zmniejszenie liczby spożywanych kalorii, poprawa jakości spożywanych pokarmów plus wysiłek fizyczny na pewno przyniosą oczekiwany efekt. Liczy się silna wola i to jest przepis na odchudzanie.
Powodzenia
!
Ostatnio edytowane przez Agnieszka- studentka AM ; 08-17-2009 o 10:05
- 08-19-2009, 10:31 #3
Hehe
Byłem wczoraj na basenie. Ekstra - czuję takie mięśnie, o których wcześniej nie miałem pojęcia, że istnieją. Czuję się bardzo zmęczony, ale za to bardzo się cieszę, że walczę z brzuszkiem.
Co jeszcze? Jeżdżę do pracy rowerem, mam 15 minut jazdy z rana i 15 po południu, więc jest gites - przyznam, że tylko jeszcze kwestia diety. Widzę ten mój wysiłek, często odmawiam sobie jakichś niekorzystnych rzeczy, a potem jednego wieczoru zjem czipsy, albo orzeszki w czekoladzie. Najtrudniej jest zachować dietę.
Staram się jednak być trochę głodny w ciągu dnia. Wtedy czuję, że chudnę
Tyle, mam nadzieję, że chudnę. Nie ważyłem się dwa tygodnie. Ile teraz ważę?
- 08-23-2009, 18:34 #4
Polecam strone: YouTube - Aerobiczna Szóstka Weidera [ www.kfd.pl ] - profesjonalny tutorial a6w Jesat to bardzo przydatne cwiczenie, które przynosi efekty i to widoczne. Jedyne co trzeba miec to troche czasu(cwiczenie wymagaja okolo 2 godzin po 2 miesiacach, ale efekt gwarantowany) 6 Weidera przynosi efekt jesli jestes systematyczny i nie zalamiesz się bólem brzucha po 3 pierwszych dniach.
- 08-27-2009, 17:00 #5
Ból brzucha - od mięśni, rozumiem?
To normalne uczucie związane ze sportem - fakt, chciałbym zrzucić ten brzuch mogąc połączyć chudnięcie z ulubionymi dziedzinami sportu - piłka nożna - po meczu też czuję mięśnie brzucha - serio!
- 08-27-2009, 19:47 #6
Member
- Dołączył
- Aug 2009
- Posty
- 31
Dieta, którą serdecznie polecam jest powszechnie znana pod nazwą MŻ (rozwinięcie skrótu to "mniej żreć"
),
sprawdza się w niemal 100 %.
pozdrawiam i życzę powodzenia
- 08-28-2009, 11:08 #7
Ehe
No, to jest dobry pomysł. Wcielam go zresztą w życie - nie zabieram sznytek do pracy i czekam na obiad. Po drodze tylko jabłuszko. Jakoś sobie daję radę!
Na minus należy spisać niestety, chipsy zjedzone wczoraj podczas meczu.
To znaczy na +, bo to sprawa dużej wagi
Cóż, dieta MŻ to podstawa, ale bez ruchu długo tak nie wytrzymam.
A właśnie zepsuł mi się rower...

Pozdro, Jankes ;P
- 09-09-2009, 13:22 #8
Jest plus moich wysiłków - ale na razie to dopiero 3 kilo, choć powoli, powoli schodzę - przez 2 tygodnie kilogram.
Co dzień rowerek, ssanie w żołądku, mniejsze posiłki.
Sprawdzę sobie swoją linię trendu w excelu
Zobaczę, kiedy osiągnę szczupłe BMI
- 09-09-2009, 13:33 #9
Już za 3 miesiące powinienem mieć odpowiednią wagę, chyba, że cuś się załamie.
Wzór regresji: -0,11x+75,58
To niech ktoś zgadnie, jakiego jestem wzrostu
- 09-11-2009, 10:26 #10
Witam
A ja jeżdże konno
Polecam tę formę treningu . Pracuja wszystkie mięśnie
mięśnie brzucha też a przede wszystkim uda /pośladki
Codzienny trening plus zajęcie się własnym koniem - a z tym jest dużo biegania = min 3 h w ruchu.
Codzienna porcja wysiłku, czas spędzony na powietrzu, na łonie natury.
Wysiłek fizyczny, odpoczynek psychiczny, nauka współpracy ze zwierzęciem i przy widocznych efektach treningowych ogromna satysfakcja!
Sczerze polecam !


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz z cytatem

Dziwna krosta z ciemnym środkiem...
02-12-2012, 13:54 in Lekarz rodzinny