Witam serdecznie

Od jakiś dwóch tygogni mam wysypkę - czerwone, raczej małe plamki od połowy ud do pasa. Ostatnio widzę ją także na nadgarstkach. Wysypka rano jest niewidoczna, wciągu dnia widać już czerwone kropki, a wieczorem zaczyna swędzieć skutecznie uniemożliwiając mi spanie. Po objawach doszedłem to tego, że może być to świerzb, jednak na szczęscie moje kroski nie maja charakterystycznych czarnych "kraterow". Próbowałem leczyc to Zyrteciem i Clemastinem, piłem wapno i smarowałem się kremami i maściami. Wszystko na nic. Jeśli to ważne - jestem alergikiem, jednak nic takiego u mnie wcześniej nie występowało. Nie wiem co z tym fantem zrobić, smarować czymś innym czy może iść do lekarza - ale jakiego? Alergologa? Dermatologa? Pediatry? Proszę o szybką pomoc (zaraz zadrapię się na smierć) za którą z góry serdecznie dziękuję

Błażej