Witam serdecznie!
Chciałem się poradzić, czy mam możliwość odzyskania wzroku. Mam 31 lat. 27 lat temu miałem wypadek. Moje lewe oko miało uraz penetrujący (wbicie brudnego kija). Uszkodzona została soczewka oraz rogówka. Po operacji oka ratującej tylko "naturalność" z czasem powstał zez rozbieżny oraz prawdopodobnie zanik soczewki. Mam tez przemieszczenie źrenicy. Kilka dni temu robiłem usg oka i rozmawiałem z lekarzami na ten temat, więc powiedzieli mi ze nie ma juz szans na przywrócenie wzroku, że jest za późno. Nie ma możliwości wszczepienia soczewki, ponieważ powiedziano mi, że nie mam naturalnej i nie ma jak wszczepić implanta. Pozostała tylko jakaś tylna scianka soczewki. Jeśli chodzi o zez to jest możliwość wycentrowania oka. Częściowo na to oko widzę, tylko bardzo słabo (np. z bardzo bliskiej odległości zobaczę ilość pokazanych palców, ale jakość widoczności tak jak w zaawansowanej zaćmie). Jeżeli więc mam jakiś słaby wzrok w tym oku, to dlaczego nie można wszczepić soczewki? Jeden z lekarzy powiedział mi, ze musiałbym o tym porozmawiać z bardzo wykwalifikowanymi chirurgami okulistami, natomiast drugi lekarzpowiedział, że nie mam żadnych szans na przywrócenie wzroku. Prosze o pomoc i poradę, czy jest jeszcze jakaś szansa?