Witam. Mam problem. Martwi mnie to, czy ubytek mięśni, również narządów płciowych, może być przeszkodą we współżyciu?? Chodzi o to, czy możliwe jest, by jakiś mężczyzna chciał się kochać z kobietą w takim stanie jej narządów?? (w tej chwili nie mam nikogo, ale nie wykluczam takiej możliwości, że kogoś jeszcze spotkam w swoim życiu, lecz właśnie obawiam się reakcji mężczyzny na widok niejędrnego już kobiecego ciała...) Pomocy! - czy moje obawy są słuszne????? czy może być para zadowolona z seksu w późniejszym wieku w przypadku takiego dyskomfortu?????